O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Padaczka - elektryczny sztorm przeszywający mózg

 

Co to jest epilepsja: Zrozum stan zdrowia swojego psa

Epilepsja (nazwa pochodzi od starogreckiego „epilambarein” - „wziąć z zaskoczenia”, „zagarnąć”), zwana inaczej padaczką, to choroba znana ludziom od tysiącleci. Pierwsze wzmianki o niej pochodzą już z roku 2080 p.n.e. Hipokrates w V w. p.n.e., jako pierwszy wyraził przypuszczenie, że padaczka wiąże się z zaburzeniem funkcjonowania mózgu. U psów po raz pierwszy padaczka została opisana dopiero w XIX wieku. Współcześnie padaczka uznawana jest za najczęstsze zaburzenie neurologiczne występujące u psów i kojarzona jest głównie ze stanem, który objawia się nawracającymi atakami drgawkowymi.

 

Napad padaczkowy jest wyrazem zmienionej reaktywności lub zmienionego stanu fizjologicznego dotyczącego części lub całości mózgu, co skutkuje przejściowymi zaburzeniami czynności mózgu, polegającymi na nadmiernych i gwałtownych, samorzutnych wyładowaniach bioelektrycznych w komórkach nerwowych. Napady są epizodami o różnym nasileniu, od krótkich i prawie niezauważalnych po długie, silne wstrząsy.

 

Występowanie epilepsji w psiej populacji waha się w granicach 0.5-5% (częstotliwość występowania epilepsji dramatycznie wzrasta w rasach predysponowanych do wystąpienia padaczki i może wynosić nawet do 20%). Padaczka jest chorobą nieuleczalną. Nie mniej jednak przy zastosowaniu odpowiedniego leczenia i postępowania u większości psów chorych można ją odpowiednio kontrolować.

 

O padaczce możemy mówić dopiero wówczas, gdy u psa co jakiś czas występują mniejsze lub większe ataki padaczkowe. Okresy pomiędzy występowaniem kolejnych ataków mogą trwać od paru minut aż do kilku lat, a w międzyczasie pies wiedzie normalne życie i nie odczuwa niczego niepokojącego. Uwaga! Jednorazowe pojawienie się drgawek nie przesądza jeszcze o istnieniu tej choroby u psa, bowiem nie każdy napad drgawkowy, zaburzenie zachowania czy świadomości ma charakter padaczkowy.

 

 

Rodzaje oraz przyczyny epilepsji

Padaczka należy do grupy chorób, których etiologia jest niejednolita, a patogeneza wieloczynnikowa. Istnieje wiele różnych powodów, które mogą skutkować atakiem u psa. Padaczka nie jest bowiem pojedynczą chorobą, lecz objawem będącym wynikiem różnych zaburzeń. Z definicji napady padaczkowe występują nagle i nie mają konkretnie sprecyzowanego źródła. W przypadku padaczki u psów należy wziąć pod uwagę liczne czynniki, które mogą powodować napady padaczkowe i prowadzić do stanów epileptycznych.

 

Padaczkę u psów można etiologicznie zdefiniować jako objawową (zwaną też wtórną o etiologii strukturalnej lub metabolicznej), lub idiopatyczną (zwaną pierwotną o etiologii dziedzicznej lub spontanicznej). W pierwszym przypadku przyczynę padaczki można zidentyfikować, zaś w drugim przypadku przyczyna padaczki nie może być jednoznacznie określona. Padaczkę idiopatyczną wywołuje zwykle defekt genetyczny wewnętrznego układu przesyłowego w mózgu i w związku z tym może ona być dziedziczona. Czasami może też wystąpić całkowicie spontanicznie. Padaczka objawowa z kolei często ujawnia się po stwierdzeniu działania wpływów zewnętrznych. Istnieją również padaczki o całkowicie nieustalonej przyczynie, mimo iż lekarze wierzą, że takowa istnieje, co sprawia, że nie można ich zakwalifikować do żadnego z wyżej określonych dwóch typów (idiopatycznego lub objawowego) i nazywa się je kryptogennymi.

 

Padaczka idiopatyczna (pierwotna)

Przyczyn choroby zwykle upatruje się w kombinacji czynników genetycznych i środowiskowych. Defekt pojedynczego genu odpowiedzialnego za wrodzone zaburzenie czynności mózgu może być przyczyną niektórych rodzajów padaczki, jednak mutacje pojedynczego genu są na tyle rzadkie, że w większości przypadków przyczyną choroby jest interakcja wielu genów i czynników środowiskowych. U niektórych psów  padaczka idopatyczna może też wystąpić spontanicznie. W przypadku padaczki idiopatycznej nie stwierdza się żadnych widocznych zmian strukturalnych lub metabolicznych mózgu. Przypadłość ta genetycznie występuje u wielu ras psów. Padaczka idiopatyczna może być dziedziczona. Z punktu widzenia kynologii i hodowli psa rasowego istotne znaczenie odgrywa właśnie padaczka idiopatyczna.

 

Epilepsja idopatyczna występuje u wszystkich ras psów, a także stwierdzana jest u mieszańców. Około 50% wszystkich diagnozowanych psów cierpi na ten rodzaj padaczki. Objawy zwykle występują między 10 miesiącem a 3 rokiem życia, ale w niektórych przypadkach mogą pojawiać się już między 6 miesiącem, a 5 rokiem życia.

 

Na podstawie prowadzonych badań uznano, że przynależność rasowa, jak również rodzinne pokrewieństwo między danymi osobnikami ma wpływ na częstotliwość występowania padaczki o podłożu genetycznym.

 

Do ras obciążonych ryzykiem wystąpienia padaczki przede wszystkim należą:

  • owczarek belgijski (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • owczarek niemiecki (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • owczarek szetlandzki (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • golden retriever (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • labrador retriever (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • bokser (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • berneński pies pasterski (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • wyżeł węgierski (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • szpic niemiecki (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • beagle (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • jamniki (wykazano genetyczną podstawę dziedziczenia padaczki);

  • owczarek szkocki collie;

  • duży szwajcarski pies pasterski;

  • siberian husky;

  • alaskan malamute;

  • border collie;

  • bernardyn;

  • seter irlandzki;

  • irlandzki wilczarz;

  • pudle;

  • foksterier szorstkowłosy;

  • szpic wilczy;

  • cocker spaniel;

  • angielski springer spaniel;

  • sznaucer miniaturowy.

Padaczka objawowa (wtórna)

W przypadku padaczki wtórnej udaje się określić czynnik sprawczy. U niektórych psów, u których występują napady padaczkowe, przyczyna leżąca u podstaw choroby może być bezpośrednio powiązana z zaburzeniem funkcji mózgu, ponieważ w wyniku procesu chorobowego toczącego się na jego obszarze powstają zmiany strukturalne w mózgu tzn. uszkodzenia jego tkanki, i tam właśnie tworzą się ogniska padaczkorodne. W przypadku padaczki objawowej drgawki powstają w wyniku zaburzeń toczących się wewnątrzczaszkowo tj. na obszarze mózgu i są konsekwencją:

  • wrodzonych uszkodzeń mózgu m.in.

    • przepukliny mózgowe;

    • małomózgowie;

    • wielkomózgowie;

    • wodogłowie;

    • niedorozwój;

    • gładkomózgowie;

  • zapaleń opon mózgowo-rdzeniowych:

    • bakteryjne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych;

    • wirusowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych;

    • pasożytnicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych;

    • grzybicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych;

  • wolno narastających guzów ośrodkowego układu nerwowego;

  • udaru mózgu;

  • urazów mózgu m.in.

    • niedotlenienie okołoporodowe;

    • stłuczenie mózgu;

    • obrzęk mózgu;

    • wstrząśnienie mózgu;

    • zranienie mózgu;

    • krwiaki;

  • zapaleń mózgu:

    • bakteryjne zapalenie mózgu;

    • wirusowe zapalenie mózgu;

    • pasożytnicze zapalenie mózgu;

    • grzybicze zapalenie mózgu;

    • autoimmunologiczne zapalenie mózgu;

    • poszczepienne zapalenie mózgu;

  • krwawienia śródczaszkowego;

  • blizn glejowych.

U niektórych psów, u których występują napady padaczkowe, przyczyna leżąca u podstaw choroby jest znana i może być bezpośrednio powiązana z zaburzeniem funkcji mózgu, ponieważ w wyniku procesu chorobowego toczącego się pozaczaszkowo (źródło bardzo często tkwi w odległych narządach i tkankach) - choroby metaboliczne, zaburzenia hormonalne czy zatrucia, dochodzi do zmian na obszarze mózgu, które prowadzą do powstania napadów.

Drgawki mogą występować w sytuacji zatrucia:

  • toksynami zawartymi w zepsutej żywności;

  • trującymi grzybami;

  • trującymi roślinami;

  • środkami ochrony roślin;

  • substancjami chemicznymi;

  • metalami ciężkimi;

  • lekami;

  • glikolem etylenowym (stosowany w płynach niezamarzających do chłodnic silników - psy zwabia słodkawy smak tej cieczy);

  • innymi substancjami toksycznymi dla psów.

Lista toksyn, które u psów najczęściej wywołują ataki padaczkowe:

  • pestycydy

    • chlorowane węglowodory;

    • fosforany organiczne;

    • karbaminiany;

    • pyretryny;

    • aldehydy metylowe (składnik preparatów ślimakobójczych - psy zwabia zapach i słodkawy smak granulek);

  • rodentycydy

    • strychnina;

    • flurooctan sodowy;

    • brometalin;

    • dwufosforan trójcynku;

  • metale ciężkie

    • ołów;

  • narkotyki

    • środki stosowane do znieczulenia ogólnego;

    • amfetamina;

    • metyloksantyny.

Istnieje też wiele zaburzeń metabolicznych, które mogą zmienić czynność pnia mózgu i kory mózgu. Należą do nich:

  • choroby wątroby (encefalopatia wątrobowa);

  • choroby nerek (encefalopatia nerkowa);

  • choroby trzustki (encefalopatia trzustkowa);

  • zaburzenia stężenia glukozy we krwi (hipoglikemia - niski poziom glukozy i hiperglikemia - wysoki poziom glukozy);

  • zaburzenia stężenia elektrolitów:

    • hiponatremia i hipernatremia (niski i wysoki poziom sodu);

    • hipokalcemia i hiperkalcemia (niski i wysoki poziom wapnia);

    • hipokaliemia i hiperkaliemia (niski i wysoki poziom potasu);

    • hipochloremia i hiperchloremia (niski i wysoki poziom chloru);

    • hipomagnezemia i hipermagnezemia (niski i wysoki poziom magnezu);

  • choroby sercowo-naczyniowe (prowadzące do niedotlenienia i niedokrwienia);

  • zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej;

  • zaburzenia na tle żywieniowym (niedobory witamin - w tym szczególnie niedobory witamin z grupy B);

  • zaburzenia endokrynowe (hormony tarczycy i kortyzol).

Powodem drgawek mogą być również:

  • odwodnienie;

  • tężyczka poporodowa u suk;

  • hipertermia (wysoka temperatura wewnętrzna).

Przyczyną wystąpienia drgawek mogą być również choroby zakaźne m.in.

  • tężec;

  • nosówka;

  • wścieklizna;

  • wścieklizna rzekoma.

Objawy padaczki
Objawami padaczki są przede wszystkim napady padaczkowe, a chory pies pomiędzy ich występowaniem zachowuje się normalnie. Wyróżnia się wiele typów napadów padaczkowych, jednak podstawowy podział szereguje ataki padaczkowe do dwóch grup: uogólnione (występują u ok. 80% psów cierpiących na padaczkę) lub ogniskowe - w zależności od tego, czy dotknięty jest cały mózg czy tylko jego część. Cechą wspólną wszystkich napadów jest fakt, iż tymczasowemu zatrzymaniu ulegają niektóre funkcje mózgu i zaczyna on wykazywać oznaki nieprawidłowej czynności w postaci np. drgawek mięśni, utraty przytomności, a w niektórych przypadkach także zaburzeń układu mięśniowo-szkieletowego, zaburzeń czucia i innych. Prawidłowe funkcje mózgu wracają zaraz po ustąpieniu napadu, który zwykle trwa od paru sekund do kilku minut. Dłuższe napady zdarzają się rzadko. U ras dużych przebieg napadów jest zwykle ciężki (typu grand mal), a częstotliwość ich występowania większa.

 

Atak uogólniony neurolodzy dzielą na trzy fazy:

  1. Fazę zwiastunową (prodromalna):

    pierwszy etap tzw. aura, zapowiadający właściwy atak. Faza ta może pojawić się na kilka dni, godzin lub minut przed atakiem głównym. Czujni właściciele zazwyczaj mogą zaobserwować zmiany w zachowaniu ich czworonoga. Pies może wykazywać skrajnie różne zachowania tj. nadmierne pobudzenie i chęć bliskiego kontaktu z właścicielem, lub wręcz przeciwnie - będzie szukał spokojnego miejsca, w którym, będzie mógł się ukryć. Niektóre zwierzęta chodzą w kółko, nie mogą sobie znaleźć odpowiedniego miejsca, nerwowo szczekają, natrętnie obwąchują dobrze im znane otoczenie, a na próby nawiązania kontaktu mogą reagować ignorancją lub nawet agresją.

  2. Napad właściwy (iktus):

    zaraz po fazie zwiastunowej następuje faza właściwego napadu. Atak ten pojawia się nagle i może trwać od kilku sekund do kilku minut. W zależności od przebiegu można tu wyróżnić:

    1. mały atak padaczkowy (petit mal), który trwa krótko i zazwyczaj jest lekko wyrażony. Pies jest przytomny, jednak wydaje się nieobecny i może nie reagować na podjęte próby nawiązania kontaktu. Czasami psy charakterystyczne kłapią pyskiem, a ruchy te przypominają nieco łapanie pyskiem much. Petit mal mija stosunkowo szybko, a pies niemal od razu zaczyna zachowywać się normalnie;

    2. duży atak padaczkowy (grand mal), który trwa dłużej (średnio atak trwa od dwóch do czterech minut) i jest gwałtownie wyrażony. Podczas tego typu napadu pies traci równowagę (zwykle upada na podłoże na bok), a następnie traci również przytomność i świadomość, co łączy się z jednoczesnym wystąpieniem silnych skurczy mięśni całego ciała. Napadowi towarzyszą też drgawki, nieskoordynowane ruchy łap (wiosłowanie łapami), kłapanie szczękami. Ponadto pies może wydawać różne dźwięki. W trakcie ataku może wystąpić obfite ślinienie, wymioty i/lub wypróżnienie (wydalenie moczu i/lub kału) Do zakończenia napadu padaczkowego nie można nawiązać z psem kontaktu.

  3. Fazę ponapadową (postiktalna):

    w fazie końcowej, gdy ustaną już wszelkie objawy ataku, pies zaczyna dochodzić do siebie. W zależności od siły ataku właściwego, w fazie tej występują różne objawy. Stosunkowo najszybciej dochodzi do siebie pies po małym ataku (od kilku do kilkunastu minut). W zasadzie poza małym zdezorientowaniem, oszołomieniem i osłabieniem, które mijają szybko, nie wykazuje on żadnych odchyleń w zachowaniu. Po krótkim odpoczynku pies szybko dochodzi do normalnego stanu. W przypadku dużego ataku padaczki, faza końcowa może być bardzo długa, a skutki napadu mogą być widoczne przez wiele godzin, a nawet dni (zwykle od kilkunastu minut do 24 godzin). Pies może być nie tylko zdezorientowany i osłabiony, ale może również wykazywać niepokój, czy agresję. Przez pewien okres czasu zwierzę może mieć problemy z wstawaniem, koordynacją ruchów, poruszaniem się i utrzymaniem równowagi.

Klasyfikacja drgawek na podstawie objawów klinicznych:

  • drgawki uogólnione:

    • toniczno-kloniczne;

    • toniczne;

    • kloniczne;

    • miokloniczne;

    • atoniczne;

    • nieobecności;

  • drgawki częściowe:

    • motoryczne;

    • autonomiczne;

    • czuciowe;

    • proste (bez zaburzeń świadomości);

    • złożone (z zaburzeniami świadomości);

    • wtórnie uogólnione (rozwijające się w obustronnie toniczne, kloniczne lub toniczno-kloniczne);

  • drgawki niesklasyfikowane:

    • klasyfikacja nie jest możliwa ze względu na niepełne lub brak danych.

SCHEMAT NAPADU DRGAWEK

(ryc. A. Jaggy i Y. Heynold 1996)

  1. Napad częściowy - aura;

  2. Skurcz spastyczny przednich kończyn;

  3. Skoordynowane ruchy wiosłujące wszystkich kończyn tzw. automatyzmy;

  4. Automatyzmy kończyn przednich;

  5. Skurcz spastyczny kończyn przednich i mięśni twarzy (kłapanie żuchwą);

  6. Automatyzmy kończyn przednich;

  7. Skurcze kloniczno-toniczne;

  8. Faza odpoczynku.

Napady gromadne i stan padaczkowy

Uwaga! U niektórych psów może dojść do więcej, niż jednego napadu padaczkowego w ciągu 24 godzin. Czasem w ciągu kilku dni pod rząd może dojść do wielu takich ataków. Są to tzw. napady gromadne. Zwykle przyjmują postać uogólnioną (grand mal), ale mogą występować również pod postacią napadów ogniskowych (petit mal), które w trakcie mogą zmienić się w napad uogólniony. Niestety, napady gromadne stanowią duży problem, ponieważ w niektórych przypadkach mogą przejść w permanentny stan jednego - ciągłego - napadu zwanego "stanem padaczkowym", który stanowi zagrożenie dla życia zwierzęcia. Stan padaczkowy prowadzi bowiem do poważnych zaburzeń oddechowo-krążeniowych i w konsekwencji do niedotlenienia mózgu. Śmiertelność w stanie padaczkowym jest bardzo wysoka, dlatego też każdy stan padaczkowy jest stanem zagrożenia życia i wymaga udzielenia zwierzęciu natychmiastowej pomocy.

 

Wyzwalacze padaczki, czyli czynniki prowokujące napady
W niektórych przypadkach właściciel psa chorego na epilepsję może zauważyć, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy pewnymi "wyzwalaczami", a następującymi po nich atakami padaczki. Oczywiście nie można generalizować, i to co u jednego psa będzie prowokować napad, u drugiego może nie mieć na niego wpływu. Nie mniej jednak warto wspomnieć, że do takich wyzwalaczy ataków padaczki u psów chorych mogą m.in. należeć:

  1. czynniki stresujące:

    • strach (strzały, fajerwerki, hałasy, głośna muzyka, klakson, krzyki, kłótnia);

    • nadmierna i długotrwała ekscytacja (podniecenie);

    • zmęczenie;

    • nerwowość;

    • migające światła (telewizor, ekran monitora, lampki choinkowe, flesze aparatu fotograficznego, laser);

    • wszelkie nagłe, subtelne lub radykalne zmiany (jedzenie, środowisko życia, codzienna rutyna itp.);

    • podróż różnymi środkami transportu (samochód, autobus, tramwaj, pociąg, metro, samolot, statek);

    • wizyta u weterynarza;

    • zaburzenia snu (napad może wystąpić w czasie przejścia aktywności mózgu ze snu do czuwania i na odwrót);

    • zbyt długie przerwy między posiłkami;

    • przebywanie w zatłoczonym i dusznym pomieszczeniu, w którym panuje wysoka temperatura;

  2. reakcja na przyjmowane leki;

    • szczepienia;

    • chemiczne środki na odrobaczenie;

    • chemiczne środki przeciw pasożytom zewnętrznym;

    • niektóre leki stosowane w różnych stanach chorobowych;

  3. gospodarstwo domowe:

    • olejki eteryczne:

      • sosnowy (Pinus sylvestris);

      • rozmarynowy (Rosmarinus officinalis);

      • z kopru włoskiego (Foeniculum vulgare var. dulce);

      • szałwiowy (Salvia officinalis);

      • z hyzopu lekarskiego (Hyssopus officinalis);

      • kamforowy (Cinnamomum Camphora);

      • wrotyczowy (Tanacetum vulgare);

      • tujowy (Thuja occidentalis);

      • piołunowy (Artemisia absinthium);

      • spikowy (Lavandula latifolia);

      • lawandynowy (Lavandula ×hybrida Reverchon);

      • cedrowy (Juniperus virginiana);

      • eukaliptusowy (Eucalyptus globulus);

      • terpentynowy - destylat terpentyny balsamicznej;

      • z drzewa herbacianego (Melaleuca alternifolia).

    • świece zapachowe;

    • odświeżacze powietrza;

    • perfumy i dezodoranty;

    • kadzidełka;

    • różnorodne środki czystości;

    • płyny do płukania tkanin;

    • dym papierosowy;

    • nafta do lamp;

    • kamfora;

    • terpentyna;

    • produkty odkażające zawierające chloraminę;

    • opary wysychającej farby;

    • opary poliuretanu;

    • boraks lub kwas borowy;

    • wióry cedrowe (wykorzystywane jako wypełnienie poduszek czy psich posłań);

  4. ogród:

    • środki stosowane do pielęgnacji trawnika;

    • nawozy;

    • herbicydy;

    • insektycydy;

    • jad os, pszczół, szerszeni;

    • wióry cedrowe (wykorzystywane na ściółkę);

  5. czynniki pogodowe:

    • gwałtowna zmiana pogody;

    • burza i wyładowania atmosferyczne;

    • pełnia księżyca;

    • burza magnetyczna;

    • szybkie zmiany ciśnienia atmosferycznego;

    • duże różnice w temperaturze;

    • wysoka wilgotność powietrza;

    • wysoka temperatura powietrza;

    • niska zawartość tlenu w atmosferze;

  6. nadwrażliwość na określoną żywność:

    • orzechy włoskie;

    • owoce czeremchy wirgilijskiej;

    • ser pleśniowy;

    • żywność, przemysłowa karma, psie smakołyki zawierające sztuczne konserwanty (BHA, BHT, TBHQ, etoksychina);

    • żywność, przemysłowa karma, psie smakołyki zawierające glutaminian sodu (E621) - wzmacniacz smaku i zapachu;

    • żywność, przemysłowa karma, psie smakołyki zawierające annato (E160b) - pomarańczowoczerwony barwnik naturalny;

    • psie smakołyki wykonane m.in. z przetworzonej lub prasowanej skóry (szczególnie te produkowane w Chinach);

  7. nadwrażliwość na określone zioła i przyprawy:

    • Rozmaryn lekarski (Rosmarinus officinalis);

    • Lebiodka pospolita (oregano) - (Origanum vulgare);

    • Szafran uprawny (Crocus sativus L.);

    • Szałwia lekarska (Salvia officinalis L.);

    • Macierzanka tymianek (Thymus vulgaris L.);

    • Bylica draganek (estragon) - (Artemisia dracunculus L.);

    • Żeń-szeń (Panax ginseng);

    • Miłorząb dwuklapowy (Ginkgo biloba L.);

    • Dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum L.);

    • Wiesiołek dwuletni (Oenothera biennis);

    • Ogórecznik lekarski (Borago officinalis L.).

Mając na uwadze powyższe informacje, jedną z najbardziej pożytecznych rzeczy, którą może zrobić właściciel psa chorego na padaczkę jest prowadzenie dziennika, w którym zapisze on wszystkie epizody napadów i towarzyszące im okoliczności. Takie notatki mogą pomóc lekarzowi określić środowiskowe czynniki wyzwalające mające wpływ na występowanie u psa ataków padaczki. Ponadto dostarczają wielu innych przydatnych informacji, które mogą pomóc lekarzowi opracować skuteczny protokół leczenia.

 

Jak zachować się w trakcie napadu padaczkowego?

Atak padaczki u psa, podobnie jak u ludzi, wymaga udzielenia pierwszej pomocy. Widok psa w konwulsjach z pewnością nie jest przyjemnym doświadczeniem, jednak od właściciela wymaga się, by przede wszystkim zachował spokój - tylko w taki sposób jest w stanie odpowiednio pomóc swojemu czworonogowi. Większość napadów trwa krótko i chociaż dla właściciela chwila może wydawać się wiecznością, to warto przypomnieć, że przeciętny atak trwa mniej niż dwie minuty. W trakcie napadu nie wolno psa zostawiać samego. Warto zadbać o to, by w trakcie napadu pies nie doznał żadnego urazu, dlatego też należy usunąć wszelkie przeszkody (ostre i twarde przedmioty) z jego najbliższego otoczenia tak, by podczas drgawek o nic się nie uderzył. W trakcie ataku nie należy psa przesuwać, układać ani przenosić chyba, że znajduje się w miejscu, które stanowi zagrożenie dla jego zdrowia lub życia. Nie wolno powstrzymywać ruchów ciała chorego psa. Nie wolno wkładać palców, dłoni ani jakichkolwiek przedmiotów do pyska psa. Kiedyś taki zabieg miał chronić język psa przed połknięciem lub przegryzieniem, dziś uważa się, że ryzyko góruje nad korzyściami. Przede wszystkim w trakcie napadu trudno przewidzieć zachowanie psa i próby włożenia ręki lub czegokolwiek do jego pyska mogą skończyć się pogryzieniem. Ponadto pies mocno zaciska szczęki. Desperacka chęć otworzenia pyska na siłę może zakończyć się poważnym uszkodzeniem jamy ustnej psa. Na koniec dodamy jeszcze jeden istotny fakt - w trakcie napadu psem będzie "rzucać" na różne strony, pies może też kłapać szczękami i z trudem będzie łapał oddech. Jakakolwiek przeszkoda znajdująca się w jego pysku z pewnością utrudni mu oddychanie, a nawet może spowodować zadławienie. W trakcie napadu warto też zapewnić psu w miarę komfortowe warunki: należy wyłączyć telewizor i muzykę, przyciemnić światła, zamknąć okna i zasunąć zasłony. Ponadto warto odizolować od chorego psa na czas trwania ataku inne zwierzęta (zwłaszcza psy i koty), które nie rozumiejąc co się dzieje mogą zbyt natarczywie interesować się psem, a nawet mogą zareagować w stosunku do niego agresją. Jeśli świadkami napadu są inne osoby, to należy je poinstruować, by zachowały spokój - małe dzieci warto zabrać do innego pomieszczenia - dla nich może to być zbyt traumatyczne przeżycie. Wybuch niekontrolowanego płaczu, wrzask, krzyk i gwałtowne ruchy z pewnością nie przysłużą się psu choremu, a i dla rodzica/opiekuna dziecka będą stanowić problem, bowiem będą skutecznie odciągać jego uwagę od chorego zwierzęcia, na którym w momencie napadu powinien się przede wszystkim skupić. W trakcie ataku nie wolno podawać choremu psu nic do jedzenia, ani picia. Oczywiście cały czas należy prowadzić baczną obserwację psa, zmierzyć i zanotować czas trwania ataku, jego przebieg i wszystkie okoliczności towarzyszące, które mogą przydać się do przeprowadzenia późniejszej analizy. Jeśli to możliwe sam atak warto nagrać.

 

Na grzbiet psa - środek linii górnej - między kręgami piersiowymi (Th10), a kręgami lędźwiowymi (L4) można też położyć worek z lodem lub zamrożony wkład żelowy, który należy dobrze przytrzymać. W prowadzonych obserwacjach zauważono, że lód przyczynia się do złagodzenia przebiegu, a nawet przerwania ataku (w trakcie wykonywania tego zabiegu należy pamiętać, że pies w trakcie napadu może reagować w sposób trudny do przewidzenia. Należy zachować ostrożność).

 

Jak zachować się po napadzie?

W czasie, gdy pies zaczyna dochodzić do siebie, należy okazać mu pełne wsparcie. Pies będzie zdezorientowany i może czuć się tak, jakby zrobił coś złego. Należy dać mu do zrozumienia, że nic złego się nie stało. Warto zwracać się do niego przyciszonym, ciepłym i kojącym głosem, a nawet (jeśli pies jest spokojny i nie wykazuje zachowań agresywnych) można go delikatnie pogłaskać. Psu przytomnemu i reagującemu można podać wodę do picia. Podczas ataku padaczki pies traci mnóstwo energii, znacznie wzrasta tempo przemiany materii i dochodzi do wahań poziomu cukru we krwi. Jak wiadomo taki stan rzeczy nie jest korzystny dla psiego epileptyka (może wyzwolić kolejny atak), dlatego też po napadzie warto wyrównać powstałe zaburzenia. Wyrównanie poziomu cukru we krwi powinno jednak przebiec stopniowo, dlatego też podanie psu glukozy, cukru, miodu lub melasy tuż po ataku wcale nie jest dobrym pomysłem. Zamiast nich przytomnemu psu można podać mieszankę miodu z olejem kokosowym lub trochę lodów waniliowych. Dlaczego właśnie tak? Cukry znajdujące się w takiej mieszance będą przywracać normalny poziom glukozy we krwi stopniowo, ponieważ tłuszcz obecny w mieszance miodu i oleju kokosowego lub lodach zatrzymuje cukry w zawiesinie i są one uwalniane wolniej, przez co nie powodują drastycznego skoku glukozy we krwi, który miałby miejsce po podaniu psu samej glukozy, cukru, miodu lub melasy. Ale uwaga! lody powinny być wysokiej jakości - waniliowe, wytworzone z naturalnych produktów i słodzone cukrem. Należy pamiętać, że psu wolno podać tylko niewielką ilość lodów, bowiem zbyt duża porcja może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Dla psów o wadze poniżej 20 kg wystarczy porcja w ilości 1-2 łyżeczki od herbaty. Psy o wadze 22-44 kg mogą zjeść 1-2 łyżki stołowe lodów, zaś psom o wadze powyżej 44 kg można podać 1/4 szklanki lodów. Lody nie tylko przywrócą prawidłowy poziom cukru we krwi, ale mogą również przyczynić się do obniżenia temperatury, która w trakcie napadu może znacznie wzrosnąć. Jeśli wybór padnie na miód to należy pamiętać, by był to produkt całkowicie naturalny (warto zainteresować się miodem manuka, który pod względem składu chemicznego i właściwości biologicznych nie różni się znacznie od innych miodów naturalnych. Cechą, która go wyróżnia, w porównaniu do innych miodów, jest występowanie w jego składzie metyloglioksalu - substancji o silnych właściwościach przeciwdrobnoustrojowych. Najcenniejszy jest miód manuka o wysokiej zawartości metyloglioksalu, tj. MGO 250+, MGO 400+ oraz MGO 550+, co oznacza, że zawiera on 250, 400 mg lub więcej metyloglioksalu w 1 kg produktu). Miód może uczulać, dlatego też nie należy stosować go u psich alergików. Miodu nie należy też podawać szczeniętom przed ukończeniem 6-go miesiąca życia. U psów przyjmujących leki przeciwdrgawkowe oraz psich cukrzyków miód można podawać tylko po konsultacji z lekarzem prowadzącym psa (może on reagować z lekami przeciwdrgawkowymi oraz wpływa na poziom cukru we krwi). Dawkowanie: 1/4 łyżeczki od herbaty na każde 20 kg masy ciała psa. Wybierając olej kokosowy do stosowania u psa epileptyka należy pamiętać, by był to produkt wysokiej jakości. Najlepszy jest olej kokosowy nierafinowany, zimnotłoczony bez dodatku sztucznych konserwantów, polepszaczy smaku czy zapachu. W stałym stanie skupienia dobry olej kokosowy powinien być barwy śnieżnobiałej, a w postaci płynnej powinien być przeźroczysty jak woda. Ponadto wysokiej jakości produkt cechuje delikatny aromat i smak. Tylko taki olej jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, antyoksydanty i wiele innych cennych substancji. Większość psów jest wyjątkowo głodna po ataku. Stres związany z odczuwanym głodem może niekorzystnie wpływać na organizm psa, dlatego też podanie małej przekąski jest uzasadnione. Mała ilość wysokowartościowego i łatwostrawnego pokarmu wyrówna straty energetyczne, a ponadto również pomoże ustabilizować poziom cukru we krwi i wpłynie na uspokojenie zwierzęcia. Ale, uwaga! Przed podaniem jakiegokolwiek pożywienia należy upewnić się, że pies jest przytomny, doszedł do siebie i prawidłowo reaguje. Podanie pokarmu psu, który jeszcze nie odzyskał w pełni sił może skutkować zachłyśnięciem i wyrządzić więcej szkody, niż pożytku. Póki pies nie dojdzie całkowicie do siebie, nie należy pozwalać mu na chodzenie po schodach (grozi utratą równowagi i upadkiem). Po wszystkim (gdy pies dojdzie już do siebie) warto zabrać psa na spacer w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych.

 

Sytuacje wymagające natychmiastowej pomocy lekarskiej

  • napad padaczki trwający dłużej, niż 10 minut;

  • brak poprawy stanu psa po napadzie padaczki (jeśli pies nie doszedł do siebie w ciągu 30 minut);

  • wystąpienie jednego napadu padaczki po drugim w czasie uniemożliwiającym psu dojście do siebie;

  • nasilone napady grupowe;

  • stan padaczkowy.

Diagnozowanie
Rozpoznanie padaczki nie jest łatwe i musi być oparte na szeregu wykonanych czynności, które zebrane w jedną całość powinny umożliwić postawienie trafnej diagnozy. Podstawą każdego rozpoznania jest przeprowadzenie wnikliwego wywiadu z właścicielem zwierzęcia. Podczas rozmowy lekarz zbiera informacje odnośnie rasy, wieku pacjenta, jego wagi, sposobu karmienia, prowadzonej profilaktyki przeciw pasożytom zewnętrznym i wewnętrznym, przebiegu ewentualnych chorób, ekspozycji na toksyny, chorób występujących u rodziców, dziadków i rodzeństwa psa, środowiska życia oraz wszelkich nieprawidłowości, które zdążył zauważyć właściciel, i czasu kiedy się one pojawiły.

 

Jeśli do gabinetu trafia zwierzę po ataku padaczkowym, to właściciel powinien jak najdokładniej opisać przebieg napadu, jego czas trwania oraz miejsce i okoliczności, w którym do niego doszło. Wiele cennych informacji może dostarczyć nagranie z zarejestrowanym napadem. Po przeprowadzonym wywiadzie lekarz przechodzi do badań, które polegają przede wszystkim na ocenie zachowania zwierzęcia w ruchu i postawie oraz badań fizykalnych i neurologicznych. Jeśli u zwierzęcia wystąpił tylko jeden napad, a wykonane badania fizykalne i neurologiczne nie wykazały żadnych odchyleń od normy, to na tym etapie lekarz zazwyczaj zaleci obserwację psa i ponowną wizytę wówczas, gdy wystąpi kolejny atak. W przypadku wykrycia nieprawidłowości lekarz zaleci powtórzenie badań fizykalnych i neurologicznych po upływie 24 godzin.

 

Dalsza diagnostyka podejmowana jest w sytuacji, gdy do gabinetu trafia pies po kolejnym ataku, nieprawidłowości wykazane w pierwszym badaniu fizykalnym i neurologicznym wyraźnie wskazują przyczynę problemu, a także wówczas, gdy powtórzone badania fizykalne oraz neurologiczne wskazują na jakiekolwiek nieprawidłowości mogące świadczyć o procesie chorobowym toczącym się w organizmie psa. W pierwszej kolejności wykonywane są badania laboratoryjne m.in. pełne badania krwi - morfologia, biochemia (szczególnie zaleca się zbadanie następujących parametrów: poziomu glukozy we krwi, poziomu elektrolitów we krwi (magnez, potas, sód, chlorki, wapń), badania określające funkcjonowanie (mocznik, kreatynina, kwas moczowy, białko, albumina), próby wątrobowe, panel tarczycowy, markery stanu zapalnego, poziom witamin, w tym szczególnie witamin z grupy B), pełne badania moczu (ogólne, analiza chemiczna, badanie osadu) i badania kału (ogólne, parazytologiczne, mikrobiologiczne, krew utajona, strawność i ocena enzymów trawiennych). Jeśli wyniki wyżej wymienionych badań będą w normie, a sam psi pacjent jest zwierzęciem młodym (1-3 lata), to lekarz zleci dalsze obserwowanie zwierzęcia i już na tym etapie może on z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że ma do czynienia z padaczką idiopatyczną, której przyczyn nie można ustalić. Taka diagnoza pozwala podjąć stosowne leczenie.

 

Decyzję o konieczności wykonania dodatkowych badań diagnostycznych lekarz podejmuje na podstawie wyników wywiadu lekarskiego, badania fizykalnego, badania neurologicznego i badań laboratoryjnych. Rozszerzonej diagnostyki wymagają:

  • zwierzęta, u których wyżej wymienione badania wskazują na jakiekolwiek nieprawidłowości;

  • wszystkie przypadki nie reagujące na podjęte leczenie;

  • zwierzęta, u których przy pomocy wyżej wymienionych metod badawczych nie udało się stwierdzić nieprawidłowości, jednak ich wiek jest wskazaniem do rozszerzenia diagnostyki (psy przed ukończeniem 12-go miesiąca oraz psy powyżej 5-go roku życia).

Do badań tych zalicza się m.in.

  • tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny umożliwiające dokładne zobrazowanie mózgu;

  • elektroencefalografię (EEG) rejestrującą aktywność elektryczną mózgu;

  • badanie płynu mózgowo-rdzeniowego umożliwiające wykrycie nieprawidłowości w jego składzie.

W diagnostyce mogą być wykorzystane jeszcze inne metody badawcze:

  • badanie USG, RTG (ocena narządów wewnętrznych, układu kostnego, poszukiwanie nowotworów);

  • inne testy i badania (serologiczne, toksykologiczne, choroby genetyczne typowe dla rasy, dla których opracowano testy).

Wybór metod diagnostycznych uzależniony jest od wykrytych na poprzednich etapach diagnostyki nieprawidłowości. Wszystkie te badania mogą pomóc w diagnozowaniu innych współistniejących problemów medycznych lub mogą umożliwić lekarzowi weterynarii lepsze zrozumienie wpływu choroby podstawowej na dane zwierzę. Jeśli po wykonaniu wszelkich niezbędnych badań uda się lekarzowi odkryć przyczynę nieprawidłowości, to może on postawić diagnozę, ponieważ wie, że ma do czynienia z padaczką objawową (wtórną). Taka diagnoza pozwala podjąć stosowne leczenie.

 

Zdarza się, że u zwierząt nie reagujących na leczenie oraz wszystkich tych, u których uprzednio wykonane badania nie wykazały nieprawidłowości, mimo rozszerzenia diagnostyki, nie uda się ustalić przyczyny napadów. W takiej sytuacji lekarz utwierdza się w przekonaniu, że ma do czynienia z padaczką idiopatyczną. Taka diagnoza pozwala podjąć stosowne leczenie.

 

Techniki neuroobrazowania - zaawansowane badania w diagnostyce padaczki
Wśród metod obrazowania narządów i tkanek o bardzo dużej dokładności i szczegółowości wymienia się tomografię komputerową (TK) i pokrewny jej rezonans magnetyczny (MRI). Istotą obu tych technik wizualizacyjnych jest odwzorowanie narządów w przekrojach, warstwami, czyli wykonywanie zdjęć tomograficznych (tomos - dzielący, graphos - zapis). Dzięki nim można zlokalizować ognisko chorobowe nawet kilkumilimetrowej średnicy, a obrazy narządów przedstawić z dokładnością zbliżoną do obrazów przedstawianych w atlasie. Zarówno tomografia komputerowa, jak i rezonans magnetyczny, mimo wielu podobieństw, powstają z wykorzystaniem różnych zjawisk fizycznych tj. promieniowania rentgenowskiego X, które wykorzystywane jest w tomografii komputerowej i magnetycznego rezonansu jądrowego, który wykorzystywany jest w rezonansie magnetycznym. Badanie TK oraz MRI wymaga znieczulenia ogólnego zwierzęcia. Tomografia komputerowa charakteryzuje się bardzo dużą dokładnością w diagnozowaniu dolegliwości w obrębie badanego narządu. Wykonane zdjęcia obrazują nie tylko obszary kostne, ale również tkanki miękkie, ścięgna, naczynia oraz struktury tkanki nerwowej. W przeciwieństwie do badania TK, badanie MRI nie wykorzystuje promieniowania rentgenowskiego, lecz nieszkodliwe dla organizmu pole magnetyczne oraz fale radiowe. Badanie to umożliwia w sposób całkowicie nieinwazyjny bardzo dokładną ocenę struktur anatomicznych całego organizmu, w dowolnej płaszczyźnie i także trójwymiarowo. Obecnie jest to metoda pozwalająca w najlepszy sposób ocenić struktury anatomiczne oraz ewentualną patologię z dokładnością do kilku milimetrów. Obie metody pozwalają lepiej, dokładniej i szybciej wykazać przyczynę padaczki, lokalizację, charakter i rozległość zmian patologicznych oraz dynamikę zmian. Niestety, pomijając wiele oczywistych zalet tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, obie metody nie są rutynowo wykorzystywane w diagnostyce laboratoryjnej małych zwierząt, przede wszystkim ze względu na wysoki koszt tych badań oraz małą dostępność sprzętu.

 

zmiana nowotworowa będąca przyczyną padaczki wtórnej

 

Bardziej szczegółowe badania, które mogą być wykorzystane w diagnozowaniu padaczki, to SPECT, czyli tomografia komputerowa pojedynczego fotonu. SPECT pozwala na ocenę przepływu mózgowego za pomocą radioaktywnie znakowanych cząstek. Aktywność mózgu może być z kolei przedstawiona w badaniach PET - pozytonowa emisyjna tomografia komputerowa. W badaniu PET można określić metabolizm mózgowy przy zastosowaniu znakowanych radioaktywnie substratów, takich jak tlen i glukoza. Badanie PET-CT to z kolei połączenie dwóch metod diagnostycznych: klasycznej tomografii komputerowej (CT) oraz pozytonowej tomografii emisyjnej (PET), która obrazuje procesy życiowe na poziomie komórek. Z kolei badanie PET-MRI to połączenie magnetycznego rezonansu (MRI) z pozytonową tomografią emisyjną (PET). Ponadto w badaniach aktywności mózgu można również wykorzystać funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI), czyli wyspecjalizowaną odmianę obrazowania metodą rezonansu magnetycznego, za pomocą której mierzony jest wzrost przepływu krwi i utlenowania aktywnej okolicy mózgu. Innym badaniem, które umożliwia obrazowanie elektrycznej czynności mózgu, jest magnetoencefalografia (MEG). Polega na rejestrowaniu pola magnetycznego wytwarzanego przez mózg. Niestety, wszystkie te metody to wysoce zaawansowane techniki, które ze względu na koszty i dostępność sprzętu nadal w weterynarii stosowane są sporadycznie.

 

Elektroencefalografia (EEG)

Pierwsze wzmianki na temat prób badawczych podejmowanych w kierunku zbadania bioelektrycznej czynności mózgu pochodzą z drugiej połowy XIX wieku. Pionierskie doświadczenia w kierunku poznania czynności mózgu niezależnie od siebie wykonali: Richard Caton (1875 - badania prowadzone na królikach i kotach) w Anglii i Adolf Beck (1890 - badania prowadzone na królikach i psach) w Polsce. W 1912 roku fizjolog - Władimir Prawdicz-Nieminski (urodzony na Ukrainie i pochodzący z polsko-ukraińskiej rodziny) opublikował pierwsze badanie EEG wykonane na psie, które nazwał elektrocerebrogramem. Niemal 12 lat później niemiecki neurolog, Hans Berger, przedstawił światu naukowemu pierwsze badanie EEG wykonane u człowieka. To właśnie Hansa Bergera uznaje się za pioniera współczesnej elektroencefalografii - wynalazł on elektroencefalogram i zaproponował obowiązującą do dziś nazwę dla zapisu badań w postaci elektroencefalogramu. Elektroencefalografia, jako metoda diagnostyczna obecna jest w weterynarii od lat 60-tych XX wieku.

 

Badanie encefalograficzne (EEG) jest nieinwazyjnym badaniem diagnostycznym umożliwiającym zapis i odczytanie impulsów pochodzących z tkanki nerwowej mózgu odprowadzanych z powierzchni głowy, które charakteryzują się niewielkim napięciem. Elektroencefalogram (zapis badania) jest pomocny w diagnostyce wielu chorób układu nerwowego, w tym padaczki. Odmianą badania encefalograficznego bardzo rzadko wykonywanego w weterynarii jest inwazyjne badanie elektrokortykograficzne (ECoG), które przeprowadza się podczas operacji neurochirurgicznych, kiedy to na odsłoniętą powierzchnię kory mózgowej przykłada się elektrody i rejestruje potencjały elektryczne.

 

Niestety, przeprowadzanie rzetelnego badania EEG (jedna sesja może trwać od 20 do 30 minut, a zrelaksowany pies powinien pozostawać w bezruchu) u przytomnego zwierzęcia jest zazwyczaj trudnym zadaniem, dlatego też często, aby uzyskać wiarygodny zapis, osoba wykonująca badanie jest zmuszona podać psu częściową lub całkowitą narkozę. Środki znieczulające podawane podczas zabiegu nie są obojętne dla przeprowadzanego badania i wpływają na zapis EEG.

 

Badanie EEG rozpoczyna się od umieszczenia na głowie badanego zwierzęcia (pozycja leżąca) elektrod pomiarowych. Każda konfiguracja elektrod ma swoje znaczenie i przydatność diagnostyczną. Elektrody łączy się ze wzmacniaczem biologicznym i wówczas sygnał bioelektryczny jest wyświetlany na monitorze aparatu EEG oraz rejestrowany na twardym dysku komputera. Wynik badania uzyskuje się w postaci fal o różnej częstotliwości wyładowań i różnych amplitudach, a każdy rodzaj fali świadczy o innej aktywności kory mózgowej.

 

Standardowo można wyróżnić dwie podstawowe dziedziny elektroencefalografii, tj. badanie spontanicznej aktywności elektrycznej mózgu oraz badanie potencjałów wywołanych (EP). W pierwszym przypadku bada się podstawową aktywność kory wywołaną ciągłą pracą mózgu, bez zewnętrznych bodźców wyzwalających. Zapisowi ulegają fale o różnej częstotliwości  i amplitudzie. W drugim przypadku bada się aktywność mózgu poddanego działaniu wielokrotnie powtarzanego bodźca (bodźce wzrokowe, słuchowe lub dotykowe) o określonej modalności.

 

Czasami zapis spontanicznej aktywności elektrycznej mózgu nie ujawnia żadnych nieprawidłowości, natomiast odchylenia od normy pojawiają się dopiero wtedy, gdy zastosuje się bodźce pobudzające aktywność mózgu.

 

EEG jest bardzo przydatną metodą rozpoznawania padaczki oraz klasyfikacji zaburzeń drgawkowych. Zapis EEG może ukazać nieprawidłowości, nawet przy braku widocznych zmian podczas badania MRI. Badanie EEG odzwierciedla bieżącą elektryczną aktywność, a ta zmienia się natychmiast, kiedy tkanka mózgowa ulega zniszczeniu.

 

Oprócz standardowego badania encefalograficznego (EEG) można również przeprowadzić badanie całodobowego zapisu czynności bioelektrycznej mózgu (tak zwane badanie EEG metodą Holtera). Zaletą tej metody badawczej jest to, że zapis czynności bioelektrycznej mózgu wykonywany jest w trakcie wielu godzin przy zachowaniu normalnego trybu życia zwierzęcia, co pozwala na uchwycenie zmian w czynności bioelektrycznej mózgu, które przy standardowym badaniu encefalograficznym (EEG) mogą zostać pominięte lub nieuchwycone.

 

W badaniu holterowskim stosuje się odpowiednio nałożone na głowę elektrody oraz niewielkie przenośne urządzenie, które przyczepia się do klatki piersiowej, tak aby nie spowodować znacznego ograniczenia ruchów psa, co umożliwia rejestrację zapisu elektroencefalogramu podczas codziennych aktywności życiowych. Pies z założonym aparatem holterowskim nie może być kąpany (aparaty nie są wodoodporne). W trakcie noszenia przez zwierzę aparatu jego właściciel będzie również zobowiązany do odnotowywania w specjalnym dzienniczku aktywności zwierzęcia tj. odpoczynek, spanie, jedzenie, ruch, podenerwowanie itd. Po 24 godzinach od założenia aparatu lekarz zdejmuje aparat i dokonuje odczytu oraz analizy zebranych wyników z zapisu i prowadzonego dzienniczka.

 

Badania płynu mózgowo-rdzeniowego

Płyn mózgowo-rdzeniowy (PMR), to przejrzysta, bezbarwna ciecz, która wypełnia przestrzeń podpajęczynówkową, układ komorowy i kanał rdzenia kręgowego. Płyn mózgowo-rdzeniowy jest produkowany w splocie naczyniówkowym układu komorowego. Działa jako osłona dla kory mózgu, zapewniając mechaniczną i immunologiczną ochronę dla mózgu wewnątrz czaszki. Płyn mózgowo-rdzeniowy odgrywa również istotną rolę w autoregulacji mózgu i w krążeniu mózgowym.

 

Płyn mózgowo-rdzeniowy jest przesączem z osocza krwi i jego skład jest dość podobny. Należy jednak podkreślić, iż różni się on od osocza krwi niemal zupełnym brakiem białek i zmienionym składem elektrolitów.

 

Płyn mózgowo-rdzeniowy jest używany do diagnozowania licznych zaburzeń neurologicznych, zazwyczaj pozyskuje się go w celach diagnostycznych podczas zabiegu zwanego nakłuciem lędźwiowym lub punkcją, które wykonywane są w znieczuleni ogólnym. U psów najczęściej stosowana jest punkcja potyliczna, szczególnie przydatna przy podejrzeniu zmian na terenie mózgowia. Nakłucie lędźwiowe stosuje się u psów rzadko, ze względu na niedogodności związane z małą ilością płynu, niskim jego ciśnieniem lub też trudnością pobrania płynu z tej okolicy. Badanie płynu mózgowo-rdzeniowego obejmuje całą grupę testów pozwalających na ocenę substancji zawartych w płynie mózgowo-rdzeniowym w celu rozpoznania stanów wpływających na ośrodkowy układ nerwowy.

 

Badanie płynu mózgowo-rdzeniowego zazwyczaj polega na:

  1. Określeniu właściwości fizycznych płynu (kolor, przejrzystość, pomiar ciśnienia w trakcie pobierania);

  2. Określeniu właściwości chemicznych płynu (zawartość substancji chemicznych, w tym głównie białko i glukoza);

  3. Badaniu mikroskopowym płynu (całkowita liczba komórek oraz skład odsetkowy);

  4. Badania w kierunku chorób zakaźnych (posiew i barwienie metodą Gamma).

Płyn mózgowo-rdzeniowy jest materiałem biologicznym bardzo niestabilnym. Już po 30 minutach do 4 godzin od pobrania dochodzi w nich do zmian mających znaczny wpływ na wyniki badania, dlatego też badanie cytologiczne oraz oznaczanie liczby komórek w PMR powinny być wykonywane jedynie w tym czasie.

 

Różnicowanie

Zdiagnozowanie zarówno padaczki idiopatycznej jak i objawowej może być trudne, a błędna diagnostyka jest niestety częstym zjawiskiem. W przypadku wielu stanów chorobowych mogą występować objawy bardzo podobne do objawów padaczki, dlatego też padaczkę, mimo dość typowych objawów, należy zróżnicować z wieloma chorobami. Pod uwagę należy wziąć nie tylko wszystkie wyżej wymienione stany mogące objawiać się atakami drgawkowymi, ale również wszystkie te choroby i zaburzenia, których objawy mogą do złudzenia przypominać te charakterystyczne dla padaczki tj.

  • nadmierna i niekontrolowana senność w ciągu dnia (narkolepsja);

  • nagła utrata napięcia mięśniowego (katapleksja);

  • omdlenia;

  • zapaść nerwowo-mięśniowa;

  • choroby układu przedsionkowego m.in.

    • zapalenie ucha środkowego i wewnętrznego;

    • idiopatyczny zespół przedsionkowy;

    • wrodzony zespół przedsionkowy;

    • neuropatia związana z niedoborem hormonów tarczycy;

    • działania ototoksyczne np. zakraplanie uszu określonymi lekami;

    • zmiany rozrostowe w części nosowo-gardłowej, w uchu zewnętrznym i środkowym;

  • zaburzenia zachowania w czasie snu REM;

  • drżenia uogólnione;

  • napadowe zaburzenia ruchowe (mioklonie);

  • idiopatyczne drżenie głowy;

  • zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne:

    • kręcenie się w kółko;

    • znieruchomienie i wpatrywanie się w przestrzeń;

    • łapanie wyimaginowanych much;

    • krążenie po stałej trasie;

    • łapanie cienia lub promieni słonecznych;

    • nerwowe podskakiwanie;

  • ból i sztywność szyi;

  • zachowania towarzyszące rui u suk.

Leczenie

Leczenie padaczki uzależnione jest od postawionej diagnozy. Leczenie padaczki idiopatycznej ma charakter objawowy i polega na stałym stosowaniu leków przeciwdrgawkowych. Leczenie padaczki objawowej zależy od pierwotnej przyczyny. Zazwyczaj podejmuje się leczenie dążące do usunięcia/zminimalizowania czynnika powodującego ataki drgawkowe (leczenie farmakologiczne lub chirurgiczne choroby podstawowej) oraz leczenie łagodzące napady drgawkowe.

 

Po rozpoznaniu padaczki należy w pierwszej kolejności zidentyfikować czynniki prowokujące ataki. Lekarz zalecić ich unikanie. Następnie lekarz ocenia poziom ryzyka wystąpienia kolejnego napadu. Jeżeli napady są bardzo rzadkie, przebiegają łagodnie, pojawiają się tylko w nocy lub mają charakter niedrgawkowy, to na początku terapii lekarz może zrezygnować ze stosowania leczenia farmakologicznego. Podawanie leków w takiej sytuacji wydaje się niezasadne z uwagi na towarzyszące im efekty uboczne.

 

Trudno jest udzielić odpowiedź na pytanie, kiedy rozpocząć leczenie. Nie mniej jednak należy rozważyć podawanie leków, jeśli w ciągu sześciu miesięcy u psa wystąpiły co najmniej dwa napady padaczkowe. Podjęcie leczenia zaleca się także wówczas, gdy napady występują częściej niż co dwa miesiące. Z pewnością leczenie należy niezwłocznie rozpocząć wówczas, gdy występuje tendencja do częstszych (co najmniej raz w miesiącu) i/lub cięższych w przebiegu napadów padaczkowych. Przy rozważaniu za i przeciw podjęcia leczenia farmakologicznego należy wziąć pod uwagę fakt, że padaczka jest postępującym zaburzeniem, a powtarzające się napady uszkadzają mózg, co może skutkować nie tylko występowaniem kolejnych napadów, ale może również wpłynąć na zwiększenie częstotliwości ich występowania.

 

Leki przeciwpadaczkowe powinny być dobrane indywidualnie do każdego pacjenta, w oparciu o:

  • predyspozycje rasowe;

  • wiek;

  • rodzaj padaczki;

  • choroby współwystępujące (szczególnie niewydolność nerek, choroby wątroby, choroby serca, alergie);

  • aktualnie przyjmowane leki;

  • ogólny stan zdrowia;

  • zakres ich skuteczności;

  • działania niepożądane;

  • koszty leczenia akceptowane przez właściciela psa.

Farmakoterapia

Schemat leczenia zawsze powinien być dobrany indywidualnie i opracowując go lekarz powinien wziąć pod uwagę jakość życia leczonego zwierzęcia oraz jego właściciela. Celem leczenia jest przede wszystkim ograniczenie częstotliwości napadów, ich nasilenia i czasu trwania. Przyjmuje się, że spadek częstotliwości napadów o 50% świadczy o skuteczności podjętego leczenia.

 

Leki przeciwpadaczkowe wykazują kilka mechanizmów działania: blokowanie potencjałozależnych jonowych kanałów sodowych i wapniowych, nasilenie transmisji GABA-ergicznej, zahamowanie uwalniania neuroprzekaźników z synaps oraz aktywacja jonowych kanałów potasowych. Leczenie farmakologiczne jest skuteczne w około 75% przypadków padaczki występującej u psów.

 

W medycynie weterynaryjnej w leczeniu padaczki u psów znalazły zastosowanie trzy substancje czynne: fenobarbital (powoduje u psów znaczne podniesienie poziomu enzymów wątrobowych, a w niektórych przypadkach może być toksyczny dla wątroby, doprowadzając do jej uszkodzenia), bromek potasu (wydalany przez nerki, mało skutków ubocznych, w rzadkich przypadkach może dojść do zapalenia trzustki) i imepitoina (działania niepożądane notowane rzadziej niż w przypadku fenobarbitalu i bromku potasu). Mogą być stosowane oddzielnie (monoterapia) lub w określonej kombinacji. Czasami w początkowej fazie wdrażania leczenie wspomagane jest też diazepamem. Lek ten stosuje się również często awaryjnie w celu przerwania ataku. Warto jednak wiedzieć, że diazepam nie nadaje się do długotrwałego leczenia, gdyż wywołuje tolerancję i zwyczajnie przestaje działać. Zdarza się, że leczenie fenobarbitalem i/lub bromkiem potasu i/lub imepitoiną nie daje określonych efektów. W takiej sytuacji mówimy o padaczce lekoopornej. Lekarz może jeszcze sięgnąć po inne środki przeciwdrgawkowe: gabapentyna (stosunkowo bezpieczna, stosowana do opanowania napadów gromadnych), prymidon (uważany za bardziej toksyczny i mniej skuteczny, niż fenobarbital, standardowo nie jest zalecany), fenytoina (ma ograniczoną skuteczność i standardowo nie jest zalecana), felbamat (duża toksyczność, jego stosowanie powinno być ograniczone tylko i wyłącznie do przypadków ciężkich - opornych na leczenie innymi substancjami), karbamazepina, lewetyracetam, topiramat lub klorazepat.

 

W czasie leczenia wielokrotnie kontroluje się morfologię krwi, próby wątrobowe i stężenie poziomu leków w surowicy oraz wykonuje się inne badania, zależnie od stosowanego leku. Ścisłe przestrzeganie zaleceń lekarza dotyczących dawkowania leków ma decydujący wpływ na powodzenie terapii.


Monitorowanie stężenia leków w surowicy umożliwia:

  • dokładne ustalenie najniższej i jednocześnie najskuteczniejszej dawki leczniczej stosowanego leku;

  • odpowiednie dopasowanie dozowania leku;

  • minimalizowanie skutków ubocznych stosowanych leków;

  • lepszą kontrolę ataków.

Stężenie leku w surowicy należy ustalić:

  • po wdrożeniu nowego leku;

  • po zmianie dawki leku;

  • jeśli wzrośnie częstotliwość napadów;

  • standardowo, co 6-12 miesięcy.

Oprócz monitorowania stężenia leków przeciwpadaczkowych w surowicy krwi, lekarz powinien również co 6-12 miesięcy zlecić wykonanie badań krwi (hematologia, biochemia) w celu monitorowania funkcji wątroby. Ponadto okresowe badania funkcji tarczycy powinny być wykonywane u starszych zwierząt oraz u osobników ras predysponowanych do niedoczynności tarczycy. Rozpoznanie niedoczynności tarczycy nie powinno być jednak oparte tylko na samych stężeniach hormonów tarczycy, ponieważ epilepsja i terapia fenobarbitalem mogą prowadzić do zespołu eutyreozy.

 

Wskazane jest, aby jednocześnie z leczeniem farmakologicznym właściciel psa prowadził dziennik, w którym szczegółowo zapisze:

  • częstotliwość występowania napadów;

  • okoliczności, w których doszło do ataków;

  • przebieg napadów;

  • długość trwania każdego napadu;

  • prawdopodobny czynnik wyzwalający każdego napadu;

  • czas występowania poszczególnych napadów itd.

Jak już wspomnieliśmy wyżej, takie informacje mogą dostarczyć lekarzowi cennych wskazówek, co do ustalenia odpowiedniego toru postępowania.

 

Uwaga! Przepisane przez lekarza leki muszą być podawane psu regularnie. Terapii nigdy nie wolno przerywać na własną rękę. Nagłe odstawienie leku bardzo często prowadzi do pojawienia się ciężkiego napadu padaczkowego!!!

 

Leczenie chirurgiczne

Leczenie padaczki obejmuje metody farmakologiczne oraz niefarmakologiczne. Leczenie farmakologiczne polega na stosowaniu leków zmniejszających prawdopodobieństwo wygenerowania patologicznego wyładowania padaczkowego poprzez zmniejszenie pobudliwości błony komórkowej neuronu. Z kolei leczenie niefarmakologiczne dotyczy głównie przypadków padaczki lekoopornej, w której postępowanie farmakologiczne jest nieskuteczne. Obejmuje ono przede wszystkim leczenie chirurgiczne.

 

Stymulacja nerwu błędnego (Vagus Nerve Stimulation - VNS) jest stosunkowo nową terapią wykorzystywaną w weterynarii, która polega na przekazywaniu impulsów elektrycznych do lewego nerwu błędnego za pomocą specjalnego stymulatora. Nie wiadomo dokładnie, jak działa stymulacja nerwu błędnego. Wiadomo jednakże, że nerw błędny jest ważną ścieżką do mózgu. Impuls elektryczny za pomocą stymulatora dociera do szerokiej części mózgu i zakłóca nieprawidłową aktywność mózgu odpowiedzialną za napady. Inna teoria sugeruje, że pobudzenie nerwu błędnego powoduje uwalnianie specjalnych substancji chemicznych mózgu, które przyczyniają się do spadku aktywności napadów.

 

Badania nad elektrycznym zastosowaniem stymulacji nerwu błędnego - VNS zostały zapoczątkowane pod koniec lat 80-tych XX wieku w celu określenia czy taka metoda może być stosowana ze skutkiem pozytywnym u ludzi chorujących na lekooporną padaczkę. Jak nie trudno się domyślić, pierwsze badania eksperymentalne były przeprowadzane na zwierzętach, w tym m.in. na psach. Pionierskie badania prowadzone przez doktora Jacoba Zabarę (1985 i 1992 rok) wskazywały na możliwość modyfikowania czynności bioelektrycznej mózgu za pomocą obwodowej stymulacji VNS, co było przesłanką do podjęcia badań klinicznych nad przeciwpadaczkowym działaniem tej techniki u ludzi. Kolejne badania udowodniły skuteczność i zasadność wprowadzenia tej techniki do opcjonalnego leczenia niektórych padaczek lekoopornych u ludzi. Zatwierdzenie VNS jako metody leczenia padaczek u ludzi nastąpiło w 1994 roku w Europie i w 1997 roku w USA.

 

W medycynie weterynaryjnej istnieje niewiele badań dotyczących skuteczności tej techniki leczenia padaczki u psów. Nie mniej jednak jej zwolennicy opierając się na eksperymentalnych badaniach Zabara i jeszcze kilku innych osób z czasem doprowadzili do wdrożenia tej techniki jako opcjonalnej metody leczenia padaczki również u psów. Zabiegi wszczepiania odpowiedniego stymulatora u psów są m.in. przeprowadzane w Wielkiej Brytanii. Niewątpliwie minusem stosowania tej metody u psów jest jej bardzo wysoki koszt, który nie tylko może skutecznie zniechęcać do jej stosowania, ale przede wszystkim dla wielu właścicieli psów może być warunkiem niemożliwym do spełnienia. 

 

Stymulacja nerwu błędnego za pomocą urządzenia VNS jest zalecana przede wszystkim dla psów, u których zdiagnozowano padaczkę lekooporną, w przebiegu której napady drgawek są uogólnione, ciężkie i występują z dużą częstotliwością. Zastosowanie tej metody może być również rozważone u tych zwierząt, które ze względu na choroby współistniejące i/lub efekty uboczne stosowanych w leczeniu padaczki leków nie mogą ich przyjmować.

 

Do wdrożenia leczenia VNS konieczne jest wykonanie zabiegu chirurgicznego w celu wszczepienia urządzenia. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym. Stymulator (generator impulsów "bateria") wszczepiany jest podskórnie w lewej okolicy bocznej szyi tuż za łopatką. Mała elektroda jest przymocowywana do lewego nerwu błędnego tuż obok tchawicy. Elektrodę z generatorem impulsów łączy cienki przewód mocowany do mięśni pod skórą za pomocą plastikowych klipsów, aby uniemożliwić jego przemieszczanie. Po wszczepieniu dokonuje się testu sprawności stymulatora. Następnie urządzenie zostaje zaprogramowane przez lekarza prowadzącego. Stymulator generuje cykliczne impulsy elektryczne w określonych czasowo seriach, naprzemiennie z określonymi czasowo przerwami, o określonym natężeniu i częstotliwości. Możliwe jest także ustawienie "impulsu na żądanie" poprzez przystawianie małego magnesu (otrzymuje go właściciel psa) do wszczepionego urządzenia, po to, aby w momencie wystąpienia aury, uruchomić stymulację i w ten sposób ograniczyć wystąpienie napadu padaczkowego. Pacjent podlega regularnym kontrolom lekarskim. Żywotność baterii stymulatora w zależności od modelu i producenta oceniana jest na 1-16 lat. Przyjmuje się, że średni czas działania wynosi ok. 10 lat. Po tym okresie konieczna jest wymiana generatora impulsów.

 

Alternatywne metody wspomagające leczenie padaczki

Niekonwencjonalne metody leczenia (tzw. medycyna naturalna) obejmują różnorodne techniki i sposoby nieakceptowane lub tylko w niewielkim stopniu uwzględniane przez medycynę opartą na badaniach naukowych. Wiele metod naturalnego i niekonwencjonalnego leczenia epilepsji ma swoje źródła w wielowiekowej tradycji. Do paramedycznych metod stosowanych w niekonwencjonalnym leczeniu epilepsji zalicza się m.in. ziołolecznictwo, suplementy zawierające różnorodne składniki (m.in. mikroelementy, makroelementy, witaminy, różnorodne wyizolowane substancje czynne), specjalnie opracowane diety, akupunkturę, akupresurę, medycynę ludową (krajową lub orientalną), homeopatię, aromaterapię, feromonoterapię, masaże, bioenergoterapię i inne.

 

W prowadzonej terapii leczniczej w zasadzie nie jest ważne, czy metoda jest alternatywna czy nie, ale czy przynosi oczekiwane efekty. Epilepsja to choroba o bardzo skomplikowanej naturze. Bywa kapryśna i zmienna. Bardzo często zdarzają się okresy znaczącej poprawy - brak drgawek, jak i wyczerpującego pogorszenia stanu psa, mimo rzetelnego stosowania zaleconego leczenia. Takie wahania są bardzo wyczerpujące zarówno dla psa, jak i dla jego właściciela, który stara się szukać wszelkich dostępnych metod mogących wpłynąć na poprawę stanu zdrowia jego czworonożnego podopiecznego. Światły lekarz weterynarii nie powinien z góry odrzucać metod niekonwencjonalnych, bowiem w wielu przypadkach mogą one stanowić uzupełnienie podstawowej terapii konwencjonalnej. Należy jednak pamiętać, że metody niekonwencjonalne należy taktować jako wsparcie dla leczenia konwencjonalnego. Nie mogą one stanowić zamiennika dla podstawowej terapii farmakologicznej!

 

Wspomaganie pracy mózgu i układu nerwowego
Suplementacja preparatami wspomagającymi prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego psów z padaczką jest doskonałym uzupełnieniem podstawowej terapii leczniczej, bowiem ze względu na zaburzenia, ewentualne uszkodzenia i/lub ryzyko pogłębiania uszkodzeń mózg i układ nerwowy potrzebuje dodatkowego wsparcia. W wielu pracach wykazano, że podawanie substancji wpływających na odnowę i ochronę struktur mózgu, układu nerwowego i/lub wykazujących działanie przeciwdrgawkowe przyczyniło się do znacznego poprawienia jakości życia psów z padaczką. W niekonwencjonalnym leczeniu padaczki zastosowanie znalazły m.in.

  • Ostryż długi - kurkuma - (Curcuma longa);

  • Bakopa drobnolistna (Bacopa monnieri) - nie powinna być stosowana u psów z nadczynnością tarczycy;

  • Witania ospała - Ashwagandha - (Withania somnifera);

  • Gastrodia wysoka (Gastrodia elata);

  • Nasienie czarnuszki (Semen Nigellae);

  • Olej konopny (CBD - kannabidiol) - śladowe ilości THC≤0.2% - tylko taki jest legalny i dostępny w sprzedaży;

  • Lecytyna;

  • Apigenina;

  • L-Karnozyna;

  • L-Tyrozyna;

  • Tauryna;

  • Olej MCT (duża zawartość średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych (C-8) 50-65% i (C-10) 30-40%);

  • Olej kokosowy (C-12 kwas laurynowy 50%, C-6 kwas kapronowy 0.5%, C-8 kwas kaprylowy 7-10%, C-10 kwas kaprynowy 6%);

  • Kwasy tłuszczowe Omega-3;

  • Dimetyloglicyna (Witamina B15);

  • Serapeptaza;

  • Ubichinon (koenzym Q10).

W przebiegu epilepsji duże znaczenie odgrywa także stres, dlatego też terapia wspomagająca podstawowe leczenie powinna obejmować także środki, które działają prewencyjnie i minimalizują skutki ewentualnych sytuacji stresujących. Psy mogą cierpieć z powodu różnych typów lęków, które tylko wzmagają stres np. z powodu: lęku społecznego (pies staje się nerwowy i niespokojny w obecności innych psów i/lub ludzi), lęku hałasu (pies boi się głośnych lub nietypowych dźwięków np. grzmoty, fajerwerki) i lęku separacyjnego (pies boi się zostawać sam).

 

Ponadto warto zauważyć, że dorosłe psy przesypiają około 12 godzin w ciągu doby, a szczenięta śpią nawet 20 godzin. Sen odgrywa niezwykle istotną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu psa. Niewyspany pies, to pies podenerwowany, rozkojarzony, zestresowany, co oczywiście przekłada się na toczący się w organizmie stan chorobowy. Chory na padaczkę pies przede wszystkim potrzebuje dobrego i spokojnego snu.

 

Relaks i dobry sen

Określone zioła i wyizolowane substancje czynne posiadają właściwości, które oddziałują na organizm relaksująco, uspokajająco, lub wyciszająco. Ich stosowanie może zatem wpłynąć na ograniczenie stresu i niwelowanie jego negatywnych skutków. Ponadto ich specyficzne właściwości wpływają na jakość snu.

  • Kozłek lekarski (Valeriana officinalis);

  • Lawenda wąskolistna (Lavandula angustifolia);

  • Męczennica cielista (Passiflora incarnata);

  • Melisa lekarska (Folium Melisse);

  • Tarczyca bocznokwiatowa (Scutellaria lateriflora);

  • Tarczyca pospolita (Scutellaria galericulata);

  • Owies prawdziwy (Avena sativa);

  • Rumian rzymski (szlachetny) (Anthodium anthemidis);

  • Rumianek pospolity (Anthodium chamomillae);

  • Metionina;

  • Kwas gamma-aminomasłowy (GABA);

  • psie feromony kojące D.A.P. (Dog Appeasing Pheromones).

Witaminy i minerały

W przypadku psów chorych na epilepsję i przyjmujących regularnie leki mające na celu kontrolowanie choroby, istotne jest również regularne monitorowanie w organizmie poziomu minerałów i witamin. Dowiedziono bowiem, że niedobory niektórych minerałów i/lub witamin mogą mieć wpływ na pogorszenie stanu zwierzęcia i zwiększenie częstotliwości występowania i/lub pogłębienie ciężkości przebiegu ataków. W zaburzeniach padaczkowych szczególnie ważne jest zachowanie prawidłowych poziomów następujących witamin i minerałów:

  • witamina B1;

  • witamina B3;

  • witamina B4;

  • witamina B6;

  • witamina B9 (kwas foliowy);

  • witamina B12;

  • witamina C;

  • witamina D;

  • witamina E;

  • wapń;

  • chrom;

  • magnez (w suplementacji dla psów z padaczką wskazane jest podawanie L-treonianu magnezu);

  • mangan;

  • selen;

  • cynk.

W przypadku niedoborów zaleca się stosowanie suplementacji odpowiednimi preparatami mono lub wieloskładnikowymi.

 

Wspomaganie wątroby

Niektóre leki stosowane w leczeniu konwencjonalnym padaczki wykazują niekorzystny wpływ na wątrobę, dlatego też w terapii wspomagającej stosuje się zioła oraz różne produkty chroniące i/lub regenerujące wątrobę. Należą do nich m.in.

  • Ostropest plamisty (Silybum marianum);

  • Mniszek pospolity (Taraxacum officinale);

  • Karczoch zwyczajny (Cynara Scolymus);

  • Łopian pajęczynowaty (Arctium tomentosum);

  • S-Adenozylometionina (SAM-e);

  • Sylimaryna;

  • L-karnityna.

Uwaga! Zioła, rośliny zielne i uzyskane z nich różnorodne produkty powinny być stosowane po konsultacji i pod nadzorem lekarza prowadzącego psa. Należy pamiętać, że substancje czynne zawarte w ziołach i roślinach zielnych mogą wchodzić w interakcje z lekami, które przyjmuje zwierzę wpływając na zmianę ich działania.

 

Probiotyki i prebiotyki

Dr Karen Munana -  profesor neurologii w Wyższej Szkole Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Stanu Karolina Północna wysnuła hipotezę, że nieprawidłowa flora bakteryjna panująca w organizmie psa może mieć wpływ na przebieg padaczki idiopatycznej u psów i skuteczność prowadzonej terapii leczniczej (prowadzone są badania, a ich wyniki mają być ogłoszone pod koniec 2018 roku). Mechanizmy, które prowadzą do opornej na leczenie epilepsji są słabo poznane. Jednak coraz więcej dowodów sugeruje, że podobnie, jak u człowieka, tak i u psów, istnieje istotna interakcja między przewodem pokarmowym a mózgiem - tzw. oś mikrobiota-jelito-mózg - niezbędna do utrzymania homeostazy układu nerwowego i może wpływać na podatność na choroby. Oś jelitowo-mózgowa odnosi się bowiem do sygnalizacji biochemicznej zachodzącej pomiędzy przewodem pokarmowym i układem nerwowym, często z udziałem mikroflory jelitowej.

 

Mikroflora jelitowa psów jest o wiele uboższa niż u człowieka. Rodzaj oraz ilość drobnoustrojów w  przewodzie pokarmowym psów jest zależna od zasiedlanego odcinka. W żołądku i  bliższym odcinku dwunastnicy liczba drobnoustrojów wynosi od 10³ do 10⁴ CFU/g treści pokarmowej. W powyższych odcinkach dominują pałeczki Lactobacillus i enterokoki. Od bliższego odcinka dwunastnicy do jelita czczego i krętego liczba bakterii sukcesywnie wzrasta, aż do osiągnięcia wartości od 10¹¹ do 10¹² CFU/g kału w okrężnicy. W tym odcinku dominują bezwzględne i  względne beztlenowce z rodzaju: Bacteroides, Eubacterium, Bifidobacterium, Lactobacillus i Clostridium. Jednak w prowadzonych doświadczeniach na zwierzętach dowiedziono, że bakterie jelitowe mogą wydzielać wiele neurotransmiterów i neuromodulatorów, np. serotoninę, acetylocholinę, melatoninę, GABA, katecholaminy, czy histaminę lub kortykoliberynę (CRF). Najprościej rzecz ujmując "jelitowe centrum dowodzenia" reaguje na stres, sprawdza stan bariery ochronnej organizmu przed mikrobami i podnosi alarm w przypadku wykrytych zagrożeń.

 

Mikrobiota wykazuje wpływ na OUN, nastrój i zachowanie oraz na jej potencjał oddziaływania przeciwlękowego i przeciwdepresyjnego. Zmiany w składzie mikrobioty jelitowej mogą więc zapoczątkować kaskadę niekorzystnych zdarzeń, które mogą m.in. bezpośrednio oddziaływać również na przebieg epilepsji.

 

Zgodnie z powyżej przytoczonymi informacjami można przyjąć, że stosowanie suplementacji odpowiednio dobranymi probiotykami i prebiotykami u psa chorego na epilepsję może w aspekcie długoterminowym przynieść wymierne korzyści. Dotychczas dowiedziono, że około 1000 różnych rodzajów i gatunków bakterii oraz mikroorganizmów tworzy cały mikrobiom u każdego psa. Nie oznacza to jednak, że dobry probiotyk powinien je wszystkie zawierać. Za najlepsze bakteryjne szczepy probiotyczne mające dobry wpływ na zdrowie psów uznano m.in.

  • Enterococcus faecium;

  • Lactobacillus acidophilus;

  • Lactobacillus casei;

  • Lactobacillus plantarum;

  • Bifidobacterium bifidum;

  • Bifidobacterium Animals.

Ale same probiotyki to nie wszystko. Nierozerwalny tandem z nimi stanowią odpowiednio dobrane prebiotyki, czyli różnego typu stymulujące produkty spożywcze, które same nie ulegają trawieniu, za to korzystnie wpływają na bakterie probiotyczne - odżywiają je, pobudzają ich wzrost i/lub aktywność. Wśród prebiotyków wyróżnia się oligosacharydy (np. fruktooligosacharydy) i polisacharydy (np. inulinę, pektyny). Fruktooligosacharydy, inulina i pektyny występują naturalnie w żywności jako błonnik i można je dostarczyć do organizmu psa wraz z odpowiednią dietą. Ponadto w dużych ilościach pozyskiwane są one na drodze różnych procesów, a następnie dodawane są do produktów żywnościowych lub na ich bazie wytwarzane są różnorodne suplementy. W sklepach zoologicznych można też nabyć synbiotyki, czyli preparaty łączące w składzie probiotyki i prebiotyki.

 

Medycyna Dalekiego Wschodu

Leczenie według reguł medycyny Dalekiego Wschodu liczy sobie wiele tysięcy lat. Zyskało tak dużą sławę, że dziś dostępne jest niemal pod każdą szerokością geograficzną. Tradycyjna medycyna chińska (TCM) kładzie nacisk przede wszystkim na profilaktykę i przywrócenie zrównoważonego działania organizmu. Głównym celem kuracji na niej opartych jest osiągnięcie szeroko pojętej równowagi. W wielu krajach TCM utożsamiana jest głównie z zabiegami akupunktury i akupresury, czyli nakłuwaniem i uciskaniem różnych punktów ciała, odpowiadających za aktywność poszczególnych narządów.

 

Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, w ciele znajduje się sieć kanałów energetycznych zwanych meridianami, w których krąży energia życiowa Qi. Wyróżniamy 12 głównych meridianów (każdy z meridianów występujących na jednej połowie ciała ma swoje lustrzane odbicie po drugiej stronie, czyli w sumie jest 12 par meridianów), których zadaniem jest transportowanie i rozdzielanie energii życiowej w organizmie oraz dwa meridiany główne, odpowiadające za integrację poszczególnych meridian symetrycznych. Na przebiegu meridian znajdują się punkty akupresurowe. Istnieje ponad 360 punktów. Każdy z nich posiada swoją nazwę zależną od funkcji życiowych.

 

Jeżeli energia Qi krąży w meridianach bez zakłóceń, to zwierzę utrzymuje zdrowie, jeśli jednak w którymś z meridianów dojdzie do zachwiania przepływu energii Qi, to pojawią się objawy chorobowe, zależne od meridianu w którym doszło do zablokowania energetycznego. Wyczerpanie energii Qi oznacza śmierć.

 

Z koncepcją energii życiowej Qi powiązana jest również koncepcja Yin-Yang (mąż-żona lub matka-syn). Opisuje ona dwie pierwotne i przeciwne, lecz uzupełniające się siły, które odnaleźć można w całym wszechświecie. Yin zwierzę czerpie z ziemi i księżyca - symbolizuje ona wszystko to, co jest zimne, kruche i kobiece, natomiast Yang pochodzi z kosmosu i słońca - oznacza to, co jest jasne, ciepłe, mocne i męskie. Te dwie przeciwstawne sobie fazy Qi zmieniają się, przechodzą w siebie, a każda z nich zawiera odrobinę drugiej. Yang i Yin zawiadują ściśle określonymi narządami ciała. Siła Yang rządzi: żołądkiem, jelitem cienkim, jelitem grubym, pęcherzykiem żółciowym, potrójnym ogrzewaczem (pojęcie odpowiadające nie narządowi, a czynności narządów klatki piersiowej i jamy brzusznej) i pęcherzem moczowym, natomiast siła Yin zawiaduje płucami, sercem, wątrobą, śledzioną-trzustką i nerkami.

 

W chińskiej medycynie tradycyjnej zdrowie to stan równowagi między Yang i Yin, pełnej harmonii między nimi. Zakłócenie równowagi między Yin i Yang jest przyczyną powstania choroby (w wyniku zadziałania czynników patogennych). Nadmiar Yang lub Yin oznacza ostry przebieg choroby, zaś niedobór Yang lub Yin przypisywany jest schorzeniom o charakterze przewlekłym.

 

W celu przywrócenia zaburzonego przepływu energii w meridianach (przywrócenia równowagi między Yin i Yang), a tym samym spowodowania prawidłowego funkcjonowania całego układu energetycznego, stosuje się akupunkturę (wkłuwanie w skórę w odpowiednich punktach specjalnych igieł) i akupresurę (uciskanie - masaż - rękoma odpowiednich punktów).

 

Akupunktura wywiera działanie bodźcowe na współczulny układ nerwowy. Jest szczególnie przydatna w zwalczaniu chorób neurologicznych i ortopedycznych. Zabieg akupunktury zawsze powinien wykonywać odpowiednio przeszkolony i doświadczony lekarz. Współcześnie akupunktura uznawana jest w wielu krajach jako uzupełnienie medycyny konwencjonalnej, chociaż mechanizm jej działania nie do końca jest jasny. W przeciwieństwie do akupunktury, w akupresurze nie są potrzebne żadne igły, a wystarczą jedynie wprawne ręce i wiedza lekarza. Zabieg akupresury polega bowiem na masowaniu i uciskaniu określonych punktów znajdujących się na ciele -  tych samych jakie wyznaczone są dla akupunktury. W zależności od uciskanego/masowanego miejsca wywołuje się określoną reakcję organizmu (np. przeciwbólową, uspokajającą), bowiem masaż mobilizuje organizm do walki z chorobą i pobudza wytwarzanie naturalnych substancji przeciwbólowych.

 

Istnieje wiele opublikowanych badań i doniesień opisujących korzyści wynikające ze stosowania akupunktury i/lub akupresury jako wspomagającego leczenia padaczki u ludzi i zwierząt. Ze względu na łatwość wykonania (tuż przed, a nawet w trakcie ataku) szczególną popularnością wśród właścicieli psów chorych na padaczkę cieszy się akupresura. Najważniejsze znaczenie mają następujące punkty GV26, GV20, GV14, TH23, GB2, GB14 i GB20.

 

Punkt Ren Zhong (GV26) "centrum psa”, to główny punkt reanimacyjny. U psów znajduje się w tzw. rynience nosa na linii środkowej nosa. W sytuacjach nagłych, gdy pies mdleje, traci przytomność, zatrzymana zostaje funkcja oddychania lub krążenia poza tradycyjnie wykonywaną resuscytacją, można przywrócić funkcje życiowe za pomocą mobilizacji właśnie tego punktu. Zwykle punkt ten uciska się 1-2 minuty. W przypadku napadu padaczki uciskanie tego punktu może przerwać atak lub znacznie skrócić czas jego trwania.

 

Ucisk na gałki oczne (Ocular compression - OC)

Jedną z metod opisanych w literaturze, która może być pomocna w kontrolowaniu ataków padaczki u psów jest manualna stymulacja nerwu błędnego poprzez nacisk na gałki oczne (Ocular compression - OC) ręcznie, bądź przy pomocy odpowiedniego urządzenia. Wywołując nacisk stymulujący na nerw błędny przy zastosowaniu tej techniki prawdopodobnie można pobudzać go do uwalniania sporych ilości substancji, które pozwalają kontrolować ataki i przywracają równowagę w mózgu.

 

Ucisk na gałki oczne jest bardzo prostą techniką, którą z powodzeniem może przeprowadzać w domu każdy właściciel psa chorującego na padaczkę. Polega ona na odpowiednim ułożeniu dłoni po obu stronach pyska psa i uciskaniu palcami (najwygodniej opuszkami palców wskazujących) gałek ocznych (jednej lub obu) przez zamknięte górne powieki. Gałki oczne powinny być uciskane przez zamknięte górne powieki z odpowiednią siłą tj. mniej więcej o 3/4 mocniejszą, niż tą jaką wykorzystuje się do mierzenia pulsu na przegubie ręki. Uciski kilkusekundowe (5-8 sekund) z przerwą kilkusekundową (5-8 sekund) pomiędzy kolejnymi uciskami. Istotne znaczenie ma także odpowiednie unieruchomienie głowy. Ucisk można stosować w aurze (może przerwać lub złagodzić i skrócić napad), w trakcie napadu (może złagodzić i skrócić czas trwania napadu) jak i po nim (może złagodzić skutki napadu). OC wydaje się być skutecznym sposobem zarówno zapobiegania, jak i przerywania napadów. Uzyskane rezultaty wydają się być wprost proporcjonalne do tego w jakiej fazie (przed, w trakcie czy po napadzie) zostanie przeprowadzony ucisk.

 

Jest mało prawdopodobne, aby dość łagodny nacisk prowadził do uszkodzeń i powodował problemy ze wzrokiem u psów, aczkolwiek należy wiedzieć, że ta technika może nie być odpowiednia dla psów z chorobami oczu. Również psy z chorobami serca po jej zastosowaniu mogą mieć problemy, ponieważ wpływa ona na spowolnienie tętna. Przed zastosowaniem tej metody w praktyce należy również zdawać sobie sprawę z faktu, że pewne wzorce kompresji mogą w rzeczywistości zwiększyć napady padaczkowe, czyli można uzyskać efekt odwrotny do oczekiwanego, dlatego też zawsze należy skonsultować wybór tej metody z lekarzem prowadzącym danego psa.

 

Ucisk na gałki oczne (Ocular compression - OC)

 

Rokowanie

Ostateczne rokowanie uzależnione jest od zdiagnozowanej formy padaczki, podatności na zastosowane leczenie, stanu zdrowia psa, chorób współistniejących i dyscypliny właściciela.

 

Tak, jak wspomnieliśmy na wstępie, padaczka idiopatyczna jest chorobą nieuleczalną i wymaga stosowania odpowiedniego postępowania leczniczego do końca życia zwierzęcia. Liczba napadów oraz częstotliwość ich występowania przed rozpoczęciem leczenia jest ujemnie skorelowana z rokowaniem (im ich więcej i częściej występują, tym rokowanie słabsze).

 

Zdecydowana większość psów, u których zdiagnozowano padaczkę idiopatyczną, pozytywnie reaguje na leczenie farmakologiczne, co stosunkowo dobrze rokuje na przyszłość. Niestety, jedna trzecia wszystkich zdiagnozowanych padaczek jest oporna na leczenie, a częstotliwość napadów w trakcie podjętego leczenia może nawet wzrosnąć. W takiej sytuacji terapia opiera się na podawaniu kilku leków, a i to nie zawsze daje zadowalający efekt. Zdarza się to dość często u przedstawicieli dużych ras. W takim przypadku rokowanie jest złe.

 

W przypadku padaczki wtórnej duże znaczenie przy stawianiu rokowania odgrywa przyczyna pierwotna, której następstwem są napady drgawek. U części psów, u których uda się wyleczyć przyczynę pierwotną, napady drgawkowe również mogą ustać. Głównie ma to miejsce wówczas, gdy nie doszło do trwałych zmian strukturalnych w obrębie mózgowia. Po kilkuletnim okresie bez napadów możliwe jest stopniowe odstawienie leków przeciwpadaczkowych. Rokowanie w takiej sytuacji jest dobre. W przypadku różnorodnych chorób genetycznych, przewlekłych i nieuleczalnych, w których dochodzi również do napadów padaczkowych, rokowanie jest ostrożne, a czasami złe. Leczenie zwykle bywa kontynuowane do końca życia zwierzęcia.

 

Należy również wiedzieć, że psy chorujące na epilepsję obarczone są większym ryzykiem przedwczesnej śmierci w porównaniu do ogólnej populacji psów. Głównymi powodami takiego stanu rzeczy są m.in. brak skuteczności podjętego leczenia, niska jakość życia, wysokie koszty leczenia, zwiększona podatność na inne choroby zagrażające życiu (np. zapalenie trzustki), skutki uboczne stosowanej farmakoterapii (np. niewydolność wątroby), urazy doznane w trakcie napadu, zgon wynikający z choroby podstawowej (głównie w padaczce wtórnej). W rzadkich przypadkach może dojść do nagłej i niespodziewanej śmierci psa chorego na padaczkę bez żadnej wyraźnej przyczyny (tzw. SUDEP).

 

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie padaczki?

Niestety, padaczka idiopatyczna u psów jest stanem przewlekłym charakteryzującym się nawracającymi napadami padaczkowymi. Terapia farmakologiczna prowadzi do zniwelowania objawów choroby, ale nie powoduje jej wyleczenia.


W przypadku padaczki objawowej istnieje szansa na ustanie ataków, jeśli pierwotne przyczyny wpływające również na występowanie napadów uda się wyleczyć, a one same oraz podjęta terapia lecznicza nie spowodują trwałych zmian w strukturach mózgu i układzie nerwowym psa. Niestety, bardzo często przy padaczce objawowej usunięcie pierwotnej przyczyny jest niemożliwe i/lub taki zabieg nie daje oczekiwanych rezultatów. W takiej sytuacji odstawienie leków przeciwpadaczkowych nie jest możliwe, a zwierzę będzie musiało je przyjmować do końca życia.

 

Epilepsja, a hodowla psa rasowego

Jakakolwiek choroba reproduktora lub też suki hodowlanej sprawia, że właściciele takich zwierząt zawsze stają przed dużym dylematem dotyczącym dalszych losów hodowlanych ich podopiecznego. Naturalnie o tym czy dane zwierzę może być dalej w hodowli wykorzystywane, czy powinno być z niej definitywne wykluczone decydują przede wszystkim takie czynniki, jak: rodzaj stwierdzonego schorzenia, jego bezpośredni wpływ na zdrowie i kondycję danego zwierzęcia (również zdolności reprodukcyjne), a także zagrożenia wynikające z danego schorzenia, które mogą mieć bezpośredni wpływ na zdrowie partnera i potomków takiego zwierzęcia. Istnieje cała gama schorzeń, które praktycznie ograniczają zdolności reprodukcyjne zwierząt tylko do momentu ich całkowitego wyleczenia i nie wpływają negatywnie na uzyskiwane w przyszłości potomstwo od takiego zwierzęcia oraz nie stanowią zagrożenia dla takiego osobnika ani jego partnera. Istnieją również takie wady i schorzenia, które automatycznie wykluczają zwierzę z dalszej hodowli np. te zapisane w standardzie rasy lub wymogach Regulaminu Hodowlanego. Oprócz nich istnieje jeszcze cały szereg wad i schorzeń, które opisuje się jako dziedziczne, czyli takie które są przekazywane z rodzica na potomstwo.

 

Stosunkowo najłatwiej podejmuje się decyzje ważące na dalszych losach hodowlanych zwierzęcia względem tych chorób, dla których został poznany mechanizm dziedziczenia i opracowano metody diagnostyczne umożliwiające ich wykrycie oraz określenie statusu danego zwierzęcia w stosunku do tego schorzenia. Jeśli dane schorzenie nie wpływa na zdolności reprodukcyjne zwierzęcia, to przy zachowaniu pewnych hodowlanych obostrzeń (np. odpowiedni dobór partnera) w zasadzie takie zwierzę można wprowadzić do hodowli.

 

Niestety, zdecydowanie bardziej komplikuje się sytuacja wówczas, gdy mamy do czynienia z chorobą, dla której nie poznano mechanizmów odpowiedzialnych za jej wystąpienie, a jedynie istnieją pewne przypuszczenia, iż może mieć ona charakter schorzenia o podłożu genetycznym, czyli istnieje ryzyko, że schorzenie może ujawnić się również u potomstwa zwierzęcia nim obciążonego.

 

No, cóż... w takim momencie należałoby przypomnieć sobie ideę przyświecającą hodowli psa rasowego. Z założenia i w wielkim uproszczeniu polega ona na udoskonalaniu rasy. Jednak udoskonalanie, to nie tylko dbanie o cechy eksterieru i charakteru, ale również i o zdrowotność rasy. Zgodnie z tym, hodowca chcąc udoskonalać, powinien tak planować skojarzenia, by zachowując odpowiednie cechy eksterieru i charakteru również całkowicie niwelować lub maksymalnie ograniczać ryzyko wystąpienia chorób i schorzeń o podłożu genetycznym u pokoleń potomnych zwierząt wprowadzanych do hodowli.

 

Padaczka idiopatyczna jest właśnie przykładem takiego schorzenia, dla którego przyczyny powstawania nie zostały poznane, jednak podłoże genetyczne odgrywa znaczącą rolę w powstawaniu choroby, co oznacza, że ryzyko wystąpienia choroby u potomków zwierzęcia nim obciążonego wzrasta. Niestety, nie tylko nie znamy mechanizmów odpowiedzialnych za wystąpienie tego schorzenia, ale także nie dysponujemy żadną metodą diagnostyczną, która umożliwiłaby zminimalizowanie szansy przekazania choroby na potomstwo.

 

Biorąc pod uwagę fakt, że padaczka idiopatyczna to ciężka w przebiegu, przewlekła i nieuleczalna choroba, a koszty jej leczenia do najtańszych nie należą, to jedyną formą ograniczającą możliwość przeniesienia schorzenia z rodzica na potomstwo, która w tej sytuacji wydaje się słuszna, jest wycofanie osobnika chorego na padaczkę z hodowli. Ponadto zaleca się, by w hodowli psa rasowego zrezygnować z rozmnażania rodzeństwa psa/suki chorującego na padaczkę oraz nie powtarzać skojarzeń, w których na świat przyszły zwierzęta chore na padaczkę.

 

Codzienność z psem EPI

Epilepsja, jak każda choroba o charakterze przewlekłym wymaga wprowadzenia pewnych modyfikacji w stylu życia zwierzęcia, które nie tylko wpłyną na poprawę jego komfortu życia, ale przede wszystkim będą warunkować jego prawidłowy (dalszy) przebieg. Epilepsja, to nie koniec świata. Fakt, widok psa w trakcie napadu nie należy do przyjemnych, a życie w ciągłej niepewności może wystawić nie jednego właściciela chorego psa na ciężką próbę. Jednak przy wprowadzeniu pewnych zmian da się wieść pod jednym dachem z psem epileptykiem całkiem normalne życie.

 

Odpowiednie postępowanie:

  • Farmakoterapia podstawowa i uzupełniająca

    Leki powinny być dobrane indywidualnie do potrzeb danego zwierzęcia i podawane regularnie, zgodnie z przyjętym harmonogramem - tak długo, jak to będzie konieczne. Leczenie podstawowe za zgodą lekarza prowadzącego może być poszerzone o leczenie uzupełniające obejmujące również metody niekonwencjonalne. Leki stosowane w leczeniu epilepsji przepisywane są na receptę i nie można ich sobie ot tak kupić w pierwszym z brzegu sklepie. Dlatego też warto kontrolować stan posiadanych farmaceutyków, tak by na bieżąco można było uzupełnić braki. Najgorsza rzecz jaka może się przytrafić właścicielowi chorego na padaczkę psa, to brak leku, środek nocy, dni wolne od pracy i... niemożność znalezienia czynnego gabinetu weterynaryjnego.

  • Prawidłowa dieta

    odpowiednia dieta powinna być dobrana do wieku, rasy i aktywności życiowej psa. W przypadku epilepsji należy też uwzględnić jej wpływ na zdrowie zwierzęcia. Psi epileptycy wymagają szczególnego traktowania, a powiedzenie "jesteś tym, co jesz" w ich przypadku należy traktować dosłownie. Osoby posiadające zwierzęta chore na padaczkę, które są zainteresowane karmieniem gotowymi karmami przemysłowymi, mogą zwrócić uwagę na specjalne linie weterynaryjne przygotowane z myślą o psach chorych na padaczkę. Na rynku dostępna jest tylko jedna gotowa karma przemysłowa przeznaczona dla psów chorych na padaczkę tj. Purina® Pro Plan® Veterinary Diet NC NeuroCare, która w swoim składzie zawiera m.in. średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe MCT, kwasy tłuszczowe Omega-3, antyoksydanty w postaci witaminy E i C, witaminy z grupy B, które niewątpliwie wpływają korzystnie na organizm chorego psa. Niestety nasze zastrzeżenia budzi podstawowy skład tej karmy, który zgodnie z zaleceniami diety G.A.R.D. promowanej przez lekarza weterynarii Johna B. Symes'a, przeczy zasadzie odpowiedniego żywienia psów chorych na padaczkę (w składzie karmy znajdują się m.in. komponenty otrzymane z kukurydzy (gluten kukurydziany, mielona żółta kukurydza, mączka kukurydziana), pszenicy (mielona pszenica, otręby pszenne), a także ryż browarniczy, jęczmień, olej sojowy, kompleks wodorosiarczynu sodowego menadionu - kontrowersyjne źródło witaminy K). Czy rzeczywiście karma zawierająca w swym składzie ww. komponenty jest odpowiednim pokarmem dla psów chorych na padaczkę? Na to pytanie każdy Czytelnik powinien już odpowiedzieć sobie sam. Chcielibyśmy też przypomnieć, że gotową karmę weterynaryjną należy traktować jako część terapii leczniczo-profilaktycznej. Tego typu karma może być stosowana tylko i wyłącznie po konsultacji, a także na wyraźne zalecenie lekarza prowadzącego chore zwierzę. W przypadku wyboru innej gotowej przemysłowej karmy należy pamiętać, aby był to produkt wysokiej jakości tj. wykonany z pełnowartościowych produktów, najlepiej bezzbożowy, bez dodatku roślin strączkowych, z dużą zawartością mięsa i produktów zwierzęcych (z wyłączeniem indyka i królika), a niską zawartością węglowodanów. Z dodatkiem  naturalnych olei i tłuszczy, całych warzyw i owoców, witamin pozyskanych z naturalnych składników, minerałów w postaci łatwo przyswajalnych chelatów, probiotyków, prebiotyków, ziół (z wyłączeniem oregano, szałwii, rozmarynu i szafranu) oraz innych dodatków funkcyjnych np. uwzględniających ochronę stawów czy poprawiających trawienie i wchłaniane enzymów. Ponadto karma powinna być absolutnie pozbawiona sztucznych barwników i konserwantów oraz wzmacniaczy smaku i zapachu. Produkt powinien być konserwowany jedynie przy zastosowaniu naturalnych ekstraktów pozyskanych z ziół (z wyłączeniem rozmarynu i szałwii) oraz naturalnych form witaminy E i/lub C.

    W zasadzie dla psów epileptyków wskazane jest stosowanie diet naturalnych (gotowana, surowa - B.A.R.F) przygotowanych z wysokiej jakości produktów. W diecie należy unikać składników, które mogą przyczynić się do występowania ataków tj. węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym (GI), produktów znanych z wywoływania u psów alergii i nietolerancji - szczególnie składników zawierających gluten (pszenica, żyto, jęczmień, owies i ich odmiany oraz hybrydy - pszenica durum, pszenica kamut, pszenica orkisz, pszenica płaskurka, pszenica samopsza, pszenżyto), soi, kukurydzy, mleka krowiego, wołowiny, produktów zawierających duże ilości kwasu glutaminowego i/lub asparaginowego (np. żelatyna, ostrygi, indyk, królik, dziczyzna, wodorosty, parmezan, soja i produkty sojowe, pszenica i produkty pszenne, kukurydza i wyroby kukurydziane, nasiona słonecznika, migdały, nasiona lnu, pestki dyni, orzeszki ziemne, pomidory, rośliny strączkowe (soczewica, groch, zielony groszek, fasola, soja, ciecierzyca, bób), szparagi, melasa buraczana, kiełki, płatki owsiane, słodzik aspartam, glutaminian sodu - MSG), tłuszczy trans, czyli utwardzonych olejów roślinnych (margaryna i masło roślinne), wyzwalaczy napadów (szałwia, szafran, rozmaryn, oregano). Z diety należy też wyeliminować składniki wysoko przetworzone, które zawierają niezliczoną liczbę sztucznych środków konserwujących, utrwalających, barwników, wzmacniaczy smaku, zapachu itd. (np. glutaminian sodu - MSG, BHA, BHT, TBHQ, etoksychina). Wszelkie dodatki funkcyjne (regeneracja i wzmocnienie układu nerwowego, ochrona wątroby itd.) można wdrażać po konsultacji z lekarzem weterynarii. Stosując dietę naturalną należy przede wszystkim zadbać o odpowiednie jej zbilansowanie, tak aby pies otrzymał odpowiednią ilość białek, tłuszczy, witamin oraz minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania jego organizmu. W diecie można uwzględnić odpowiednio dobrane probiotyki i prebiotyki. Ponadto należy zadbać o odpowiednią podaż kwasów Omega-3 (zwierzęce EPA i DHA, ze szczególnym uwzględnieniem DHA), przeciwutleniaczy, witamin (szczególnie z grupy B: B1, B6, B9 i B12), naturalnych folianów i minerałów (głównie magnez, cynk). Ponadto dieta może być uzupełniona o substancje pozytywnie wpływające na pracę mózgu, ochronnie na wątrobę, wspomagające pracę serca, minimalizujące skutki stresu, regenerujące i odżywiające chrząstkę stawową (ważne u psów ras dużych). Dobór tych związków to oczywiście sprawa indywidualnych zapotrzebowań organizmu konkretnego zwierzęcia. Zwierzę powinno mieć również zapewniony stały dostęp do czystej i świeżej wody. Należy również pamiętać, że w diecie psów leczonych bromkiem potasu zawartość soli w pożywieniu musi być stała, to pozwoli uniknąć interakcji w procesie resorpcji.

  • Aktywność fizyczna

    Wielu osobom wydaje się, że aktywność fizyczna psa chorującego na padaczkę powinna być ograniczona do minimum, co zwykle sprowadza się do krótkich i kontrolowanych wyjść, tylko i wyłącznie w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych. Warto wiedzieć, że pies, u którego padaczka jest dobrze kontrolowana za pomocą leków, może wieść całkiem normalne życie. Regularna aktywność fizyczna jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu zwierzęcia i nie należy z jej rezygnować. Jeśli nie ma żadnych odgórnych przeciwwskazań (np. choroby ortopedyczne, choroby serca, niski poziom cukru we krwi), to psu trzeba zapewnić regularne spacery zgodnie z jego indywidualnymi zapotrzebowaniami. Oczywiście w przypadku padaczki rezygnujemy z ekstremalnych sportów wymagających dużego wysiłku np. biegi długodystansowe czy wspinaczki górskie. Ostrożność należy też zachować w pobliżu zbiorników wodnych. Napad padaczki w trakcie pływania zdarza się niezmiernie rzadko, ale nie można go wykluczyć. Jeśli zatem będziecie chcieli wybrać się z psem nad wodę to powinien on mieć założoną kamizelkę, a samo pływanie powinno odbywać się pod nadzorem właściciela.

  • Optymalne warunki życiowe

    Należy pamiętać, że napad drgawek może nastąpić w każdym momencie życia psa, dlatego też należy zadbać o to, by środowisko życia psa było dla niego przyjazne, zapewniło mu maksimum komfortu, spokoju i dało pełne poczucie bezpieczeństwa. Jeśli w domu znajdują się schody, to warto je zabezpieczyć bramkami, tak aby pies nie mógł bez nadzoru swobodnie przemieszczać się między piętrami. Upadek ze schodów w trakcie napadu może w skutkach być tragiczny. Odpowiedniego zabezpieczenia będzie również wymagał basen. Napad drgawek w trakcie pływania może skończyć się utonięciem psa. Żyjąc z psem epileptykiem pod jednym dachem należy też pamiętać o różnych wyzwalaczach (wymienione wyżej w tekście tego artykułu), które mogą sprowokować napad. Nie wszystkie można całkowicie usunąć z najbliższego otoczenia psa, ale warto dołożyć starań, by kontakt psa z tymi wyzwalaczami ograniczyć do minimum. Uwagę należy szczególnie zwrócić na uprawiane w domu rośliny, używane odświeżacze powietrza, środki czystości, środki piorące, świece zapachowe, dezodoranty, perfumy i inne kosmetyki. Podobna zasada dotyczy ogrodu i stosowanych w nim nawozów oraz oprysków. Jeśli pies musi zostać w domu sam, to warto zapewnić mu na ten czas na tyle bezpieczne miejsce, by w razie wystąpienia ataku nie uderzył się o ostre przedmioty i nie doznał obrażeń ciała.

  • Profilaktyka

    Profilaktyka obejmuje przede wszystkim regularne wizyty kontrolne u lekarza prowadzącego zwierzę. W ten sposób stan zdrowia psa oraz sam przebieg terapii leczniczej może być monitorowany na bieżąco. Standardowo zaleca się dwie wizyty w roku. Absolutne minimum stanowi jedna wizyta w roku. Do profilaktyki zalicza się również zabezpieczanie psa przed chorobami zakaźnymi, pasożytami wewnętrznymi oraz zewnętrznymi. Warto wiedzieć, że psy chore na padaczkę wymagają w tym względzie odpowiedniego traktowania. Szczepienia - a dokładnie rzecz ujmując różnorodne składniki szczepionek mogą być czynnikiem wyzwalającym atak padaczki, dlatego też wśród osób posiadających psy chore nie cichnie dyskusja na temat: szczepić czy nie szczepić?  W zasadzie należy odpowiedzieć sobie na to pytanie tak: szczepić, ale rozsądnie. Każda szczepionka może wywołać jakieś działania niepożądane, ale ryzyko ich wystąpienia jest mniejsze niż ryzyko związane z chorobami zakaźnymi. Paradoksalnie obawę przed chorobami zakaźnymi i ich powikłaniami, ze zgonem włącznie, obecnie zastępuje lęk przed zdarzeniami niepożądanymi po szczepieniach, dlatego bardzo ważne jest, aby lekarz prowadzący danego psa zawsze omówił ryzyko związane z rezygnacją ze szczepień, zwłaszcza u psów z chorobami przewlekłymi. Ponadto warto wiedzieć, że w Polsce szczepienie przeciwko wściekliźnie jest szczepieniem obowiązkowym, które trzeba powtarzać co roku i w tej kwestii właściciel psa ma w sumie mało do powiedzenia, bowiem brak szczepienia grozi poważnymi konsekwencjami (kara grzywny, ograniczenie wolności albo areszt). Z pozostałych szczepień zaleca się przede wszystkim coroczne doszczepianie na nosówkę, parwowirozę i chorobę Rubartha. Zanim jednak zdecydujecie się wykonać te szczepienia warto wiedzieć, że istnieje coś takiego jak odporność poszczepienna. Długość trwania odporności uzależniona jest od rodzaju szczepionki. Nowe rekombinowane szczepionki dają dłuższą odporność. Z prowadzonych badań wynika, że odporność poszczepienna przeciw Parvowirusowi-2 i Adenowirusowi-2 utrzymuje się ok. 7 lat u 90% szczepionych psów, zaś odporność przeciw nosówce nawet do 15 lat. Zakłada się, że wykonana seria szczepień w wieku szczenięcym (zwykle 6, 9 i 12 tydzień) i powtórzona dawka przypominająca po 12-tu miesiącach zabezpiecza psa na kolejne 3-4 lata. Dlatego też u dorosłych psów można zrezygnować z corocznego doszczepiania, a serię przypominającą można podawać właśnie w takim odstępie czasu. U psów chorych na padaczkę można pójść jeszcze dalej i zbadać poziom przeciwciał. Niestety, badania takie są kosztowne i nie zawsze dostępne. Ponadto niski poziom przeciwciał nie zawsze idzie w parze z obniżoną odpornością. Dla psów chorych na padaczkę zalecamy wybieranie szczepionek nowoczesnych o dużej skuteczności, które wyprodukowane będą na bazie zabitych wirusów. Szczepionki nie powinny również zawierać szkodliwych adiuwantów. Nieco prościej sprawa przedstawia się z odrobaczaniem. Pierwsze odrobaczenie przeprowadza się u szczeniąt w wieku 2-4 tygodni. Kolejne odrobaczenia zależą od przyjętego kalendarza szczepień i planowane są tak, by wypadały na 7 dni przed szczepieniem. Jeśli zatem szczepienia będą wykonywane w wieku 6, 9, i 12 tygodni, to szczenię powinno być odrobaczone w 5, 8, i 11 tygodniu życia. Następne odrobaczenia przeprowadza się zwykle co miesiąc, do czasu ukończenia przez psa 6 miesiąca życia, a u psów starszych co 3-6 miesięcy (minimum 2 razy w roku - wiosna/jesień - środkiem o szerokim spektrum działania). W przypadku psów chorych na padaczkę stosowane chemicznych środków odrobaczających nie jest wskazane, dlatego też coraz częściej zamiast regularnego odrobaczania wykonuje się okresowe badania kału. W ten sposób można uniknąć niepotrzebnego i zbyt częstego stosowania leków, zwłaszcza w sytuacji, gdy badanie kału wykluczy obecność pasożytów. Ponadto warto wiedzieć, że chemiczne środki na odrobaczanie można zastąpić naturalnymi produktami o takich samych właściwościach. Właściwości przeciwpasożytnicze wykazuje wiele ziół i roślin. Nie wszystkie jednak mogą być stosowane u psów. Szczególną ostrożność w dobieraniu ziół i roślin o właściwościach przeciwpasożytniczych należy zachować zwłaszcza u psów chorych na padaczkę. Właściwości przeciwpasożytnicze wykazują m.in. tymianek, majeranek, czystek, łopian, rumianek, korzeń prawoślazu, czosnek (dozwolony do stosowania u psów w niewielkich ilościach), aloes zwyczajny. Ponadto walkę z pasożytami może ułatwić ziemia okrzemkowa, olej kokosowy, świeże owoce lub ekstrakt z papai, pasta przygotowana ze świeżych pestek dyni lub olej z pestek dyni. Oprócz tego w sklepach zoologicznych można nabyć gotowe preparaty do odrobaczania oparte tylko na naturalnych składnikach. Poza eliminacją pasożytów wewnętrznych powinno się również regularnie zabezpieczać psa przeciw pasożytom zewnętrznym - zwłaszcza przeciw pchłom i kleszczom. I tu podobnie rezygnujemy ze wszystkich chemicznych środków na rzecz produktów naturalnych. Pasożyty zewnętrzne odstraszają w sposób naturalny wybrane olejki (stosowane zewnętrznie w formie oprysku solo lub w odpowiednich kombinacjach) - geraniowy, lawendowy i bergamotowy. Ponadto w walce z pasożytami zewnętrznymi zastosowanie ma również ziemia okrzemkowa (wtarta i rozprowadzona po sierści, ale uwaga może podrażnić oczy i skórę dlatego też powinna być zmyta po około 5 h od zastosowania), olej kokosowy (niewielką ilość płynnego oleju kokosowego należy wetrzeć w łapy, brzuch, kark i uszy psa przed spacerem), ocet jabłkowy (rozcieńczony z wodą i stosowany w formie oprysku), napar z czystka (stosowany w formie oprysku), olej z czarnuszki (niewielką ilość nanieść na grzebień i przeczesać psa, tak by olej równomiernie został rozprowadzony na psie). Walkę z pasożytami zewnętrznymi można również wspomóc wewnętrznie poprzez dodatek do diety drożdży piwnych, czystka, czosnku czy kompleksu witamin z grupy B. Oprócz tego w sklepach zoologicznych można nabyć różnorodne produkty gotowe oparte na naturalnych składnikach o właściwościach odstraszających pasożyty zewnętrzne np. kropelki typu spot-on "Vermicon" firmy Beaphar, kompozycja naturalnych olejków "Abwehr Konzentrat" firmy cdVet, naturalny repelent w sprayu "ZeckEx -" firmy cdVet, suplement diety "ZeckEx Herbal" firmy cdVet, płyn w aerozolu "InsektoVet" firmy cdVet, spray pielęgnacyjny "Grau GAC - Haut-Spezial Pflegespray" firmy Golden Animal Care, płyn odstraszający na komary i kleszcze z atomizerem "Arox" firmy Agrecol, preparat ekologiczny w atomizerze "Exner Petguard" firmy Pitii. W przypadku psów chorych na epilepsję równie ważna jest profilaktyka stresu psychicznego. Niektóre z bodźców docierających do ich przysadki mózgowej i układu nerwowego mogą inicjować atak padaczki, dlatego też należy zapewnić psu choremu na padaczkę stabilne i bezpieczne środowisko życia. W dzisiejszych czasach nie jest to wcale takie proste, dlatego jeśli widzimy, że stres towarzyszy psu w życiu codziennym, to warto sięgnąć po dostępne metody radzenia sobie ze stresem u psów. Najlepsze będą oczywiście te naturalne i mało inwazyjne. W pierwszej kolejności należy uwzględnić pewne modyfikacje w diecie (głównie należy zwrócić uwagę na antyoksydanty - witamina E, C, luteina, tauryna, likopen i beta-karoten). Oprócz odpowiednio dobranej do potrzeb psa diety, po konsultacji z lekarzem weterynarii można podawać dodatkowe preparaty skomponowane z naturalnych składników, które sprzyjają relaksacji i działają antystresowo. Ponadto można zastosować inne produkty np. obroże uspokajające zawierające naturalne substancje ("Calming collar" - obroża relaksująca Beaphar nasączona walerianą i lawendą, "D.A.P. Adaptil" - obroża uspokajająca zawierająca feromony uspokajające) czy feromony rozpylane z dyfuzora w miejscu przebywania psa (D.A.P. Dog Apeasing Pheromone Adaptil).

  • Dokumentacja przebiegu choroby

    Jeszcze raz przypominamy, że w przypadku padaczki niezwykle ważne jest prowadzenie notatnika. Wszelkie zapisane w nim informacje związane z napadami pozwolą lekarzowi lepiej zrozumieć przebieg choroby, co przełoży się na efektywniejsze leczenie.

  • Wiedza

    Padaczka, to choroba wciąż kryjąca wiele zagadek, która fascynuje wielu naukowców. Prowadzone są liczne badania, których owocem są różnorodne odkrycia prowadzące do lepszego zrozumienia tej jednostki chorobowej. Na rynku pojawiają się też nowe leki i zalecenia, które przyczyniają się do polepszenia jakości życia psów z padaczką. Warto zatem być na bieżąco i śledzić wszelkie nowinki dotyczące tej choroby u psów.

Redakcja Świata Czarnego Teriera

 

Bibliografia:

Zebrane materiały własne, materiały już opublikowane na stronie "Świat Czarnego Teriera" oraz:

-.Farmakoterapia i farmakologia weterynaryjna, Z. Roliński, 2008 , Państwowe Wydawnictwa Rolnicze i Leśne;
- Neurologia weterynaryjna J. Kornegay, M. Lorentz (red. M. Wrzosek), 2008, Urban & Partner;

- Padaczka idiopatyczna u psów, Andrea Fisher, Galaktyka 2016;

- Atlas i podręcznik neurologii małych zwierząt, Andree Jaggy, Galaktyka 2007;

- Natural Remedy Book for Dogs and Cats, Diane Stein, 2002;

- Akupunktura w weterynarii - podstawy teoretyczne i zastosowanie, Zbigniew Garstka, Życie Weterynaryjne • 2005 • 80(5);

- Leczenie toksycznych uszkodzeń wątroby u psów i kotów przy użyciu antyoksydantów R. Zań, Z. Roliński, C. Kowalski, A. Burmańczuk, Życie Weterynaryjne • 2013 • 88(5);

- Patogeneza, klasyfikacja i etiologia padaczek u psów i kotów. Monika Żychska, Życie Weterynaryjne • 2016 • 91(9);

- Zastosowanie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych n-3 w leczeniu psów i kotów. Maciej Firląg, Katarzyna Gaca, Bożena Bałasińska, Życie Weterynaryjne • 2013 • 88(7);

- Stan padaczkowy jako częsty stan nagły u psów - predyspozycje, przyczyny, występowanie. Hanna Pawelec, Andrzej Pomianiwski, Magazyn Weterynaryjny 2016 luty;

- Różnicowanie zaburzeń zachowania u psów. Jolanta Łapińska. VET Personel 2/2016;

- Elektroencefalografia w diagnostyce napadów padaczkowych u psów lek. wet. A. Czerwik, dr n. wet. M. Wrzosek, Magazyn Weterynaryjny 02-2017;

- Update Seizure Management in Small Animal Practice. Munana K.R. Vet. Clin. Small Anim. 2013, 43, 1127–1147;

- Manual of Canine and Feline Neurolgy, 4rd ed, Podell M.: Seizures. W: Platt S.R., Olby N.J.; BSAVA British Small Animal Veterinary Association, Gloucester 2013, 117-135;

- Perspektywy wykorzystania miodu manuka w leczeniu chorób wewnętrznych. Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia. Postępy Fitoterapii 1/2016, s. 55-58;

- Canine Epilepsy: Current Management and Nutritional Advances. Purina Pro Plan Veterinary Diets;

- Canine Epilepsy & Seizures: Causes and Treatments, James Belan, 2018;

- Use of ocular compression to induce vagal stimulation and aid in controlling seizures in seven dogs." Speciale, J. and J. E. Stahlbrodt (1999). J Am Vet Med Assoc 214(5): 663-5.;

- Inhibition of experimental seizures in canines by repetitive vagal stimulation, Zabara J, Epilepsja 1992 Nov-Dec;33(6):1005-12.;

- https://www.langfordvets.co.uk/small-animal-hospital/neurology-and-neurosurgery/vagus-nerve-stimulation-vns-therapy-epilepsy;

- www,pavma.org (Kristin Edwards, VMD, CVA - Commonly Used and Important Acupuncture Points) - dostęp 2018;

- https://www.vetinfo.com/controlling-seizures-dogs-ocular-compression.html (dostęp styczeń 2018);

- http://www.animalacupressure.com/index.htm (dostęp styczeń 2018);

- http://animalwellnessmagazine.com/acupressure-for-seizure-prone-dogs/ (dostęp styczeń 2018);

- http://www.luckydoghealth.com/dogacupressurechart.htm (dostęp styczeń 2018);

- http://dogtorj.com/ (dostęp styczeń 2018);;

- http://www.canine-epilepsy-guardian-angels.com (dostęp styczeń 2018).

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768