O Rasie

Pochodzenie

Zdrowie

Żywienie

Psychika

 Szkolenie

Hodowla

Szczenięta

Pielęgnacja

Wystawy

Statystyka

Biblioteka

Ranking

Galeria

Kynologia

Prawo

Pobieralnia

S.O.S

Rozmaitości

Linkownia

 

Pies reproduktor to brzmi dumnie...

 

Pies reproduktor nie jest po prostu psem zdolnym do rozpłodu i posiadającym stosowne uprawnienia hodowlane. To pies, na którego genach oparta będzie dalsza hodowla. To pies, który kreuje przyszłe pokolenia i ma znaczący wpływ na rozwój i jakość pogłowia w rasie. To pies, którego wybór i wprowadzenie do hodowli powinno być starannie przemyślane...

 

Osiągnięcia wystawowe i liczne tytuły zdobyte przez psa nie mają nic wspólnego z jego zdolnością do płodzenia wybitnych potomków. Tytuły i stabilne zwycięstwa, co najwyżej potwierdzają wysoką klasę wystawową psa - oczywiście niezbędną, by osiągać doskonałe wyniki na wystawach. Nie mniej jednak należy pamiętać, że wyjątkowe potomstwo jest jedynym wskaźnikiem, na podstawie którego można ocenić przydatność hodowlaną samca. Klasa wystawowa, a klasa hodowlana psa, to jak widać dwie różne sprawy...

 

Może trudno w to uwierzyć, ale samiec może być doskonałym psem wysokiej klasy wystawowej i jednocześnie słabym reproduktorem. Podobnie, jak pies bez zacięcia wystawowego, który zwyczajnie nie lubi się wystawiać i nigdy nic na wystawach nie osiągnął, może jednocześnie być wysokiej klasy reproduktorem. Tak, to jest całkiem proste...

 

Największym błędem popełnianym przez hodowlanych nowicjuszy, ale bywa, że przez wieloletnich hodowców też, jest stawianie znaku równości pomiędzy określeniem "pies wysokiej klasy wystawowej", a "pies wysokiej klasy hodowlanej"... Oczywiście, może się tak zdarzyć, że hodowca wygra los na loterii, a posiadany przez niego samiec będzie zarówno psem wysokiej klasy wystawowej jak i hodowlanej. Teoretycznie rzecz ujmując wybitny pod każdym względem samiec powinien te dwie cechy łączyć... Tak się jednak składa, że w hodowli psa rasowego często właśnie tak nie jest!

 

BART BARBY s Bronich (ur. 1993)

Topowy reproduktor w naszej rasie

 

Wiele osób uważa, że ilość wygranych determinuje również przydatność hodowlaną samca dla danej rasy. Inaczej pisząc: jeśli dany samiec stabilnie wygrywa i osiąga sukcesy wystawowe, a sędziowie przyznający mu wygrane kreują go na osobnika wzorcowego, to taki pies bezwzględnie powinien wejść do hodowli. W zasadzie tak, ale...

 

Każdy sędzia z pewnością zgodzi się, że pies odnoszący spektakularne sukcesy wystawowe pod tym względem będzie liderem w swojej rasie, ale ten sam pies może być kompletnym rozczarowaniem, kiedy zaczniemy oceniać jego osiągnięcia pod kątem hodowlanym. Tak, jeśli dany samiec nie zrealizuje się w roli ojca wybitnych szczeniąt, to właścicielowi pozostanie po nim jedynie regał z przykurzonymi trofeami i pudło z pożółkłymi championatami...

 

Naturalnie, nie należy popadać w przesadę. Jak już napisaliśmy wyżej - wysoko oceniany na wystawach samiec może być też doskonałym reproduktorem i w naszej rasie znamy wiele przykładów potwierdzających to twierdzenie. Należy jednak zdawać sobie sprawę z faktu, że wydając opinię na temat klasy hodowlanej samca, należy w pierwszej kolejności ocenić jego osiągnięcia hodowlane, a nie ilość zdobytych na wystawach medali!

 

Niestety bywa i tak, że przez źle podejmowane decyzje można zaprzepaścić cały potencjał hodowlany utytułowanego samca. Niemal każda rasa może poszczyć się wybitnymi gwiazdami wystawowymi, które osiągają spektakularne sukcesy i stają się obiektem westchnień, marzeń i pożądania. Chęć posiadania klona takiego samca sprawia, że część osób przestaje trzeźwo myśleć i uznaje, że skoro samiec jest na tyle dobry, że może wygrywać na każdej wystawie, to jest też na tyle dobry, by kryć każdą sukę w swojej rasie. Otóż drodzy Czytelnicy nic bardziej mylnego!!!

 

KRIS (ur. 1995)

Topowy reproduktor w naszej rasie

 

Zazwyczaj utytułowany samiec szybko wchodzi do hodowli i staje się popularnym reproduktorem, który w krótkim czasie zostaje ojcem pokaźnej gromadki szczeniąt z różnorodnych skojarzeń. W całokształcie dla rasy może to być jednak bardzo niebezpieczna sytuacja. Z kilkoma sukami prowadzącymi określone linie taki samiec może rzeczywiście dać dobre potomstwo. Z całej rzeszy szczeniąt, zaledwie kilka udanych podrostków biorących aktywnie udział w wystawach, i na dokładkę odnoszących sukcesy wystawowe może sprawić, że do takiego samca ustawi się jeszcze dłuższa kolejka hodowców chcących pokryć nim swoje suki. Potomków takiego samca będzie w zastraszającym tempie przybywać, jednak procent wysokiej jakości otrzymanych szczeniąt w porównaniu z ogółem urodzonych po nim szczeniąt będzie niewielki. Rasa - jako całość - zrobi wielki krok w tył!

 

W zasadzie trudno za taki stan rzeczy ganić reproduktora. Winę za taki obrót sprawy ponosi przede wszystkim mało asertywny właściciel reproduktora i cała armia hodowców, którzy działając pod wpływem impulsu pokryli nim swoje suki. Gdyby choć połowa z nich rozważyła wszystkie za i przeciw, to pewnie okazałoby się, że pies ten byłby nie pierwszym, ale ostatnim psem selekcjonowanym przez nich do krycia.

 

Wybór właściwego reproduktora jest niezwykle istotny i wcale nie jest taki prosty, jak się niektórym posiadaczom suk wydaje. Ilość tytułów zdobytych przez psa w żadnym wypadku nie świadczy o jego wartości hodowlanej, nie jest też gwarancją otrzymania szczeniąt klasy ojca, o czym wiele osób zdaje się zapominać

 

Często właściciele reproduktorów reklamują swoje samce stwierdzeniem "sprawdzony reproduktor". Interpretując to określenie trzeba być jednak bardzo ostrożnym, ponieważ w większości przypadków oznacza ono jedynie tyle, że pies w ogóle posiada potomstwo. Pytanie brzmi: ile dany samiec dał już szczeniąt i jakiej klasy jest to potomstwo?

 

JASHKA MALAHOVSKIY iz Russkoi Dinastii (ur. 1996)

Topowy reproduktor w naszej rasie

 

Wybitne reproduktory w danej rasie można policzyć na palcach jednej ręki. Wśród hodowców krąży takie oto powiedzenie: "możesz pokryć swoją sukę pierwszym z brzegu psem sąsiada i nadal w twojej hodowli mogą urodzić się dobre szczenięta". Rzeczywiście nutka prawdy w tym przesączonym sarkazmem zdaniu tkwi... Nie zmienia to jednak faktu, że reproduktory, które stabilnie przekazują swoje cechy, dając wybitne potomstwo z większością suk, należą do rzadkości. W zasadzie możemy napisać, że jest mało prawdopodobne, aby taki samiec przyszedł na świat częściej, niż raz w życiu każdego hodowcy danej rasy.

 

To co napisaliśmy wyżej brzmi dla większości prawdziwych hodowców logicznie, nie mniej jednak moglibyśmy napisać książkę o wyborach, uzasadnieniach tych wyborów i wymówkach hodowców, byleby tylko nie pokryć suki psem do niej rzeczywiście pasującym. Zamieć śnieżna, powódź, trzęsienie zmieni, popsuty samochód, siedem plag egipskich, urodzaj "doskonałych" samców cudownie mieszkających na tej samej ulicy itp., itd...

 

Każdy hodowca powinien jednak pamiętać, że hodowlana droga jest tylko jedna - ta właściwie obrana!!! Kiedy podejmiesz decyzję o kryciu swojej suki nie śpiesz się. Kieruj się rozsądkiem, a nie emocjami. Starannie dobierz reproduktora do swojej suki. Nie ulegaj presji i modzie, nawet jeśli wszystkie okręty będą w danym czasie płynęły do jednego portu, być może twój statek powinien zakotwiczyć w porcie położonym po przeciwnej stronie... Myśl tak jakby to miał być twój pierwszy - najlepszy i zarazem ostatni miot!

Redakcja Świata Czarnego Teriera

 

 

Copyright by Świat Czarnego Teriera. All Rights Reserved.

Kopiowanie ze strony zdjęć, grafiki, treści i innej zawartości Portalu Świata Czarnego Teriera, bez zgody właściciela jest zabronione.

Projekt i wykonanie Narodziny Gwiazdy

Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 1024 x 768